Sport.pl

Klątwa nie odpuszcza. Siostry Radwańskie znów zagrają ze sobą!

Urszula Radwańska awansowała do turnieju głównego w Sydney. W pierwszej rundzie zagra ze siostrą Agnieszką.
To już czwarty taki przypadek, gdy młodsza z sióstr przebrnęła przez eliminacje, starsza czekała w pierwszej rundzie na kwalifikantkę i los sprawił, że zagrają ze sobą. Tak samo było w 2009 roku w Dubaju i w Eastbourne, a w ubiegłym roku w wielkoszlemowym US Open. - Tylko nie to - złościła się wtedy Agnieszka. A w przypadek wątpił ojciec i do niedawna trener tenisistek. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich Ula miała do wylosowania siedem innych zawodniczek, w Wielkiej Brytanii trzy, a w USA aż 15. - Co za przypadkowość... To prawie jakby trafić szóstkę w totolotka - ironizował wtedy Radwański, który US Open śledził z Krakowa.- Szansa, że tak się stanie była jak 1 do 512.

Teraz też został w kraju, bo jego córki poleciały do Australii z innymi trenerami. Agnieszce pomaga Tomasz Wiktorowski, a Uli Chorwat Borna Bikić.

Dwa lata temu sytuacja mogła się powtórzyć w Sydney. Wtedy Ula w ostatniej rundzie kwalifikacji przegrała z Jill Craybas. Narzekała jednak na problemy z kręgosłupem. To był jej przedostatni mecz przed operacją. Dwa lata temu Agnieszka zrewanżowała się za siostrę i pokonała Amerykankę w meczu I rundy. Czyli gdyby Ula awansowała, to wtedy także doszłoby do siostrzanego pojedynku.

W niedzielę 22-letnia Polka nie musiała wychodzić na kort. Vania King, jej rywalka w 3 rundzie kwalifikacji, oddała mecz walkowerem. 10 minut przed planowanym rozpoczęciem spotkania wycofała się z turnieju z powodu kontuzji. Ula jest jedną z trzech tenisistek spoza pierwszej setki rankingu które wystąpią w turnieju.

Więcej o:
Komentarze (13)
Klątwa nie odpuszcza. Siostry Radwańskie znów zagrają ze sobą!
Zaloguj się
  • hermenegilda.pl

    Oceniono 1 raz 1

    @a_teraz_ja

    O co to hallo ?
    Przynajmniej jedna będzie grać dalej.
    Od początku istniała taka możliwość, więc jedna z nich mogła zastartować w Tour de Ski, tam w biegu pod " górę czarownic " byłoby miło, łatwo i przyjemnie.

    ---------

    Święte słowa z tą " górą czarownic ", teraz będą się tak strasznie męczyć w bieganiu po korcie.

  • a_teraz_ja

    Oceniono 1 raz 1

    O co to hallo ?
    Przynajmniej jedna będzie grać dalej.
    Od początku istniała taka możliwość, więc jedna z nich mogła zastartować w Tour de Ski, tam w biegu pod " górę czarownic " byłoby miło, łatwo i przyjemnie.
    .

  • Gość: s19

    0

    one za niedługo przebiją federera z nadalem w ilości rozegranych spotkań ze sobą...

  • Gość: bah

    0

    @hermengilda.pl: a może "W pierwszej rundzie zagra Z siostrą Agnieszką."? >_> nie "ze"?

  • atp-pl

    Oceniono 2 razy 0

    Znana skadinonad teoria konspiracji pana Radwanskiego; uwzieli sie na corki bo organizatorzy turnieji i WTA po prostu tylko mysla o Uli i Agnieszce i jak im uprzykrzyc zycie a ulatwic tym co sie hazarduja! Jesli pan Radwanski tak mysli to moze on wie (ale nie powie) dlaczego tak sie uwzieli tylko na jego corki?

  • hermenegilda.pl

    Oceniono 2 razy 0

    @kapitan_marchewa

    "W pierwszej rundzie zagra ze siostrą Agnieszką. "

    Redachtory ze Warsiawy? Pierwsze pokolenie? Przyjechali ze Radumia?
    --------

    A jak powinno to brzmieć ?
    "W pierwszej rundzie zagra z bratem Agnieszką. " ?
    Czy za młodu rzucałeś kamieniami na szkołę, czy może najpierw nauczycielka j.polskiego umarła a potem szkołę zburzyli ?

  • ostoja75

    0

    U buka postawiłem na Radwańską. Czuję, że wygram!

  • Gość: Rak

    0

    To nie pech a szczęście. Polka w 100% będzie w nastepnej rundzie.

  • ort222

    0

    Ale pieprzycie, Agnieszka w 1r. z każdą tenisistka byłaby bita faworytka, a Urszula chciałaby awansować ale nie kosztem innej Polki, to co piszecie to totalny minimalizm, ten pech powoduje ze na pewno nie będzie 2 Polek w 2.r na co byłaby bardzo duża szansa i to 4 raz z tego samego powodu, nie mowiac o tym ze obie siostry sobie kibicują.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX