Sport.pl

Futsal. Kolejny dreszczowiec Wisły Krakbet

W tym sezonie wicemistrzowie Polski co rusz przyprawiają kibiców o nerwy. Nie inaczej było w niedzielę w meczu z TPH Polkowice.
Więcej o sporcie w Małopolsce na krakow.sport.pl

Krakowianie byli zdecydowanym faworytem, a ich rywal zajmował ostatnie miejsce. W poprzednich spotkaniach nie zdobyli punktu. Wiele wskazywało na to, że przełamią się z Wisłą, bo prowadzili aż 5:2.

Podopieczni Błażeja Korczyńskiego straty zaczęli odrabiać dopiero na cztery minuty przed ostatnią syreną. Najpierw trafił Douglas, potem kapitan Krzysztof Kusia, a w samej końcówce dwie bramki zdobył Marcin Czech.

Trzeci raz w sezonie, wiślacy decydującą bramkę zdobyli w ostatniej minucie meczu. Wcześniej ta sztuka udała im się w pojedynkach z Red Devils Chojnice (6:5) i Gattą Zduńska Wola (6:5).

Krakowianie są jedyną niepokonaną drużyną w lidze. Kolejne spotkanie rozegrają w czwartek. W Pucharze Polski zmierzą się z Borutą Auto-Mark Zgierz.

TPH Polkowice - Wisła Krakbet Kraków 5:6 (3:2)

Bramki dla Wisły: Douglas (12., 36.), Czech (39., 40.), Wołoszyn (8.), Kusia (37.)

Wisła: Dworzecki, Nawrat - Mirga, Szłapa, Kusia, Korczyński - Vachula, Wołoszyn, A.Pater, Douglas - Czech, André

Wisła Can-Pack, Comarch Cracovia, Muszynianka... Cały sport z Krakowa i okolic na Facebooku Kraków - Sport.pl »


Trenerzy Wisły zwykle zaczynają od zwycięstwa


Więcej o: