Sport.pl

Rajdy samochodowe. Michał Kościuszko walczy z mgłą i przeciwnikami

Krakowianin zajmuje drugie miejsce po dwóch dniach rajdu Wielkiej Brytanii. Do prowadzącego Patrica Flodina traci 2.33 sekundy. Trzeci jest Martin Semerad, z ponad 20-sekundową stratą do Polaka.
Więcej o sporcie w Małopolsce na krakow.sport.pl

Po czwartkowych siedmiu odcinkach specjalnych Kościuszko plasował się pozycję niżej. Prowadził Jarkko Nikara przed Flodinem. Dzień później z powodu słabej widoczności lider nie dojechał do mety i kierowca zespołu Lotos Dynamic awansował na drugą lokatę.

Krakowianin także ma problemy z przystosowaniem się do trudnych warunków. Narzeka na śliską nawierzchnię. Główną przeszkodą jest jednak mgła, która towarzyszy zawodnikom od początku rajdu. - W piątek na ostatnim odcinku wyłączyłem wszystkie światła. Jechaliśmy tylko na krótkich, ale i tak musieliśmy kilka razy stawać, bo nie widzieliśmy drogi. Auto jest całe zabłocone. Myślę, że uszkodziliśmy zawieszenie, ponieważ kilka razy nie widzieliśmy trasy i przejeżdżaliśmy przez rowy - przyznaje Kościuszko.

Zawodnikom do pokonania zostało jeszcze ponad 128 kilometrów. Rajd Walii zakończy się w niedzielę, w Cardiff.

Luksusy dla Holendrów w Krakowie [GALERIA]


Więcej o: