Bieg na Igrzyska. Czego życzono młodym narciarzom

W Krakowie odbyło się świąteczne spotkanie podsumowujące sezon 2014 oraz inaugurujące sezon 2015 Narodowego Programu Rozwoju Biegów Narciarskich ?Bieg na Igrzyska?. Podczas uroczystości najlepszym zawodnikom i klubom sportowym w ubiegłorocznym cyklu wręczono nagrody.
Facebook? » | A może Twitter? »


Tuż przed rozpoczęciem podsumowania młodzi adepci narciarstwa zostali poproszeni przez organizatorów o przygotowanie świątecznych pierników. W roli dekoratorek wcześniej już upieczonych choinek wystąpiły dziewczęta, natomiast chłopcy z wałkami w dłoniach z zapałem formowali z ciasta nowe pierniczki o różnych kształtach. - To była bardzo fajna atrakcja. Uwielbiam piec i w domu zawsze pomagam w tym mamie - komentowała Magdalena Kobielusz, najlepsza Juniorka D w ubiegłym sezonie "Biegu na Igrzyska". W czasie wręczania nagród pierniczki zostały upieczone i cieszyły się ogromnym zainteresowaniem małych i nie tylko małych łasuchów. Z kolei udekorowane choinki z ciasta powędrowały do partnerów "Biegu na Igrzyska" i dziennikarzy, aby w czasie świąt przypominały o biegach narciarskich.

Prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner pochwalił świetną organizację piątej już edycji Narodowego Programu Rozwoju Biegów Narciarskich "Bieg na Igrzyska". - To naprawdę bardzo udana impreza, pozwalająca na przeprowadzenie rywalizacji sportowej w świetnej oprawie. "Bieg na Igrzyska" to nie tylko organizacja zawodów, ale także pomoc dla klubów w postaci sprzętu narciarskiego oraz stypendia dla młodych sportowców. Liczę, że dzięki programowi utrzymana zostanie motywacja naszych zawodników do uprawiania tej dyscypliny - mówił prezes PZN. Zwrócił się także do uczestników programu, aby wzięli przykład z najlepszej biegaczki narciarskiej w historii Polski. - Justyna Kowalczyk podobnie jak wy pochodzi z małej miejscowości i mimo tego, że zaczęła uprawiać biegi narciarskie dopiero w wieku 14 lat, była w stanie osiągnąć później wspaniałe wyniki - podkreślił.

Do początków uprawiania narciarstwa przez mistrzynię olimpijską nawiązał także żartem Piotr Karaś, dyrektor marketingu RAFAKO S.A. - Macie trudniej niż ona, ponieważ gdy Justyna zaczynała przygodę z nartami biegowymi, w Polsce było zimą znacznie więcej śniegu niż teraz.

Karaś podkreślił także jak trudną dyscypliną sportową są biegi narciarskie. - To sport wymagający ogromnego wysiłku i wielu wyrzeczeń, dlatego mam dla was ogromny szacunek. Justyna Kowalczyk chce biegać aż ktoś z was ją zastąpi, więc do dzieła! Życzę wam wytrwałości w dążeniu do sukcesu - zakończył.

Marek Maciaszczyk z firmy Salomon podziękował organizatorom, którzy ubiegłej zimy zmagali się z bardzo trudnymi warunkami pogodowymi (brakiem śniegu), a mimo tego udało się przeprowadzić zaplanowane zawody. Z kolei Paweł Barski z firmy RICOH zaznaczył, że naprawdę warto zainwestować w "Bieg na Igrzyska". - Co rok widzę ciężką pracę biegaczy i biegaczek narciarskich, współzawodnictwo oraz wyniki, które osiągają. Gratuluję i myślę, że będziemy się spotykać także w kolejnych sezonach - powiedział.

Arkadiusz Pilarz, dyrektor generalny Centrum Promocji AK-Pol, będącego głównym organizatorem zawodów podsumował w liczbach pięć lat funkcjonowania Programu. - Za nami już 48 edycji "Biegu na Igrzyska", odbyły się praktycznie wszystkie, które zaplanowano. Dzięki ogromnemu zaangażowaniu partnerów programu do najlepiej szkolących młodzież klubów sportowych przekazanych zostało 500 kompletów sprzętu (narty, buty, wiązania, kije) o wartości ponad pół miliona złotych. Z kolei do najlepszych zawodników i zawodniczek trafiło 900 nagród rzeczowych, w tym sprzęt narciarski, odzież sportowa i elektronika. We współpracy z Centralnym Ośrodkiem Sportu dwukrotnie udało się zorganizować obozy treningowe dla 30 młodych sportowców z pięciu klubów. Również w 2015 roku zaplanowano kolejny taki obóz. Pięć sezonów "Biegu na Igrzyska" to także pięć uroczystych podsumowań, w tym dwa w świątecznej atmosferze.

Pilarz podziękował wszystkim partnerom programu, a także zaprosił do uczestnictwa w kolejnym sezonie cyklu, który zostanie zainaugurowany już na początku stycznia w Szklarskiej Porębie (5-6.01.2015). W programie "Biegu na Igrzyska 2015" znalazło się dziesięć edycji - po dwie w Szklarskiej Porębie, Ustrzykach Dolnych, Tomaszowie Lubelskim, Dusznikach-Zdrój oraz w Wiśle.

Inauguracji sezonu już nie może doczekać się Alan Ciborowski (Speed Jasło). - Lubię trasy w Tomaszowie Lubelskim, podoba mi się także ta w Jakuszycach i dlatego chciałbym jak najszybciej zacząć rywalizację w kolejnym sezonie "Biegu na Igrzyskach" - tłumaczył najlepszy Junior D w klasyfikacji generalnej. - Ubiegły sezon ułożył się po mojej myśli: wygrałem sześć biegów i ani razu nie spadłem poza podium, więc oceniam go bardzo dobrze. Ciężka praca przed sezonem dała efekty - dodał. Trasy w Tomaszowie lubi też Magdalena Kobielusz, najlepsza Juniorka D w sezonie 2014: - To właśnie tam wygrałam z przewagą ponad 40 sekund nad rywalkami i był to mój najlepszy start techniką klasyczną w ubiegłym sezonie - wspomina zawodniczka klubu MKS Istebna, która przyznaje jednak, że nic nie może się równać z bardzo ciężkimi podbiegami na Kubalonce. O kolejnym sezonie intensywnie myśli także Agata Warło z UMKS Marklowice (1. miejsce w kategorii Juniorka B). - Startuję w "Biegu na Igrzyska" już od pięciu lat. Umocnił mnie fizycznie i psychicznie. Dzięki tym zawodom możemy się dobrze przygotować do poważniejszych startów, takich jak zbliżający się Olimpijski Zimowy Festiwal Młodzieży Europy - wyjaśnia Agata, która bardzo liczy na kwalifikację do tej międzynarodowej imprezy.

Podczas świątecznego spotkania w Krakowie nagrodzono najlepszych zawodników i zawodniczki w ośmiu kategoriach (cztery męskie i cztery żeńskie), a także kluby sportowe, które zgromadziły najwięcej punktów w klasyfikacji generalnej "Biegu na Igrzyska" w 2014 roku. Pierwsze miejsce zajął MULKS Tomaszów Lubelski (6764 pkt.), drugi był MKS Istebna (5913 pkt.), a na trzecim stopniu podium znalazł się klub NKS Trójwieś Beskidzka (5147 pkt.).