LGP w Wiśle. Pech Macieja Kota, Kamil Stoch ofiarą nowej formuły

Kot może mówić tego lata o pechu. Zakopiańczyk zmagał się już z dwiema kontuzjami, a podczas sobotniego treningu przed zawodami LGP w Wiśle skręci kostkę. Z kolei Stoch, mimo dobrego skoku, w sobotnim konkursie Letniej Grand Prix w Wiśle zajął odległe miejsce. Bo słabo wypadł w... czwartek.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

W sobotę na skoczni im. Adama Małysza rozegrano pierwszy tego lata konkurs indywidualny. Nie było tak dobrze jak w piątek, kiedy polska drużyna - z trzema Małopolanami w składzie: Kamilem Stochem, Dawidem Kubackim i Maciejem Kotem (czwartym skoczkiem był Piotr Żyła) - zdecydowanie wygrała przed Czechami i Austrią.

W sobotę po raz pierwszy rozegrano zawody w nowej formule, w której do punktacji zalicza się także skok z kwalifikacji. Najlepszym z Polaków okazał się Żyła, który zajął drugie miejsce. Zwyciężył Słoweniec Peter Prevc, a trzeci był Niemiec Aleksander Wellinger.

Gorzej poszło skoczkom z Małopolski, na których bardzo liczyli kibice. Stoch (WKS Zakopane), dwukrotny mistrz olimpijski z Soczi, słabo wypadł w czwartkowych kwalifikacjach i mimo dobrego skoku w pierwszej serii, zajął dopiero 26. miejsce. - Muszę się lepiej przygotowywać do kwalifikacji, bo to teraz ważne próby - przyznaje mieszkaniec Zębu.

Lokatę wyżej uplasował się Kot (AZS AWF Zakopane), którego występ stał pod wielkim znakiem zapytania. - Graliśmy w siatkówkę na tartanie, a nie - jak zwykle - w hali. Przy odbiorze piłki w końcówce seta wystawiłem nogę i mi odjechała. Okazało się, że skręciłem kostkę - mówi Kot.

Jeszcze godzinę przed konkursem wątpił, czy wystartuje. A bardzo chciał, bo konkurs odbywał się w Polsce, przy fantastycznej publiczności. - Skoro nie było serii próbnej [zmienny wiatr - przyp. red], to postanowiłem sprawdzić w zawodach, czy dam radę. Na progu nie było najgorzej, ale nie byłem w stanie podciągnąć lewej narty i przez to bardzo mnie skrzywiło w locie - tłumaczy 23-letni skoczek.

14. był Jan Ziobro (WKS Zakopane), a 17. Dawid Kubacki (TS Wisła Zakopane).

Kolejne zawody LGP z udziałem polskich skoczków zaplanowane są na 9 sierpnia w Einsideln (Szwajcaria).

-