PŚ w Zakopanem. Apoloniusz Tajner: Nasza drużyna ma szansę na podium

Pod Tatrami liczą, że reprezentacja Polski stanie na podium w konkursie drużynowym w Zakopanem. - Mamy duży potencjał, który warto wykorzystać - podkreśla prezes PZN.
Zakopane pierwszy raz w historii organizuje konkurs drużynowy Pucharu Świata. - To zawsze fajna odmiana. Tego typu konkursy rządzą się swoimi prawami, są emocjonujące, więc publiczność nie będzie mogła narzekać. Dodatkowo, mamy bardzo silny skład, który jest w stanie powalczyć z mocnymi Norwegami, Austriakami, czy Niemcami - zapewnia Tajner, prezes Polskiego Związku Narciarskiego.

Liczy on, że polska reprezentacja pokusi się przed własną publicznością o niespodziankę i zakończy zawody na podium. - Nawet w nie do końca udanym konkursie w Wiśle mieliśmy w czołowej 30. czterech zawodników i to z dobrymi wynikami. Mamy jednak spory potencjał, który warto byłoby wykorzystać przed kibicami, którzy tradycyjnie zjadą się pod Tatry - dodaje Tajner.

Były trener reprezentacji skoczków przyznaje, że obecnie mamy silniejszą drużynę niż za czasów Adama Małysza. Wspomina konkurs w Villach, w którym za jego kadencji Polacy zajęli 3. pozycję. - To duży sukces drużynowy, ale pamiętajmy, że miałem do dyspozycji czwórkę zawodników, którzy akurat wystrzelili z formą. Trudno było o taki moment w jednym konkursie. Teraz trener Łukasz Kruczek ma o wiele większe pole manewru. Do jego dyspozycji jest grupa zawodników, którzy prezentują się nieźle i jeśli wybierze optymalny skład, a jego podopieczni podtrzymają dyspozycję to możemy realnie myśleć o podium - mówi Tajner.

Jego zdaniem sukces w Zakopanem dodałby wiary skoczkom przed mistrzostwami świata w narciarstwie klasyczny w Val Di Fiemme (start pod koniec lutego). - Od zawodów Sapporo w 2007 roku cały czas kręcimy się wokół strefy medalowej. Jako drużyna zajmowaliśmy 4. lub 5. miejsce. W końcu jednak mamy naprawdę mocny i wyrównany zespół, a trenerzy mogą z tej grupy zawodników wyciągnąć wszystko co najlepsze. Dlatego liczę, że w końcu przywieziemy medale - kończy prezes.

Podopieczni Łukasza Kruczka wystartują w piątek o godz. 16.30. Relacje, wywiady spod Wielkiej Krokwi na krakow.sport.pl.

Czy reprezentacja Polski stanie na podium w konkursie drużynowym w Zakopanem?
Więcej o: