Justyna Kowalczyk biega, ale... bez nart [ZDJĘCIA]

Mistrzyni olimpijska w sobotę wzięła udział w Mili Szymoszkowej. Pokonanie 1,7 km trasy zajęło jej 10 minut i 37,5 sekundy.
Kowalczyk w Zakopanem przygotowuje się do sezonu. Jeździ na nartorolkach, ale kondycję buduje także biegając po górach. By urozmaicić sobie treningi postanowiła wziąć udział w zawodach na stoku narciarskim Polany Szymoszkowej. Na trasie rywalizowała z kilkudziesięcioma zawodnikami. Była najszybsza wśród kobiet. Wyprzedziło ją jednak czterech mężczyzn, którzy na co dzień startują w tego typu imprezach. - Bieg pod górę był niezwykle trudny. Tym bardziej, że po raz pierwszy w życiu pokonywałam taką trasę bez kijków. W pewnym momencie czułam się już bardzo zmęczona, ale cieszę się, że potrafiłam nawiązać równorzędną walkę z mężczyznami i to na dobrym poziomie - powiedziała na mecie zdyszana Kowalczyk.

W Mili Szymoszkowe triumfował wielokrotny mistrz Polski w biegach górskich Andrzej Długosz (8.56,3). Drugi na mecie był trenujący z Kowalczyk Maciej Kreczmer.