Aksam Unia Oświęcim przedłużyła nadzieje na brązowy medal

HOKEJ NA LODZIE. Zawodnicy z Oświęcimia wyrównali stan rywalizacji z JKH GKS-em Jastrzębie-Zdrój i w poniedziałek okaże się, czy staną na podium PLH.
Hokeiści z Jastrzębia mieli nadzieję, że w sobotę postawią kropkę nad "i", bo w rywalizacji do czterech zwycięstw prowadzili 3-2. Wszystko wskazywało, że tak będzie, bo po pierwszej tercji wygrywali 2:0. Odrobienie strat oświęcimianie zawdzięczają głównie Wojciechowi Wojtarowiczowi, który zdobył dwa gole i zaliczył asystę.

- Pierwsze sześć minut było tragiczne w naszym wykonaniu. Później zagraliśmy znacznie lepiej i wykorzystaliśmy okazję do strzelenia goli. To jest play-off. Nie jest istotne to, czy ładnie gramy, tylko czy wygrywamy - mówi Tomasz Piątek, który pełni rolę pierwszego trenera po tym, jak z klubu odszedł Szwed Charles Franzen.

Mecz, który zadecyduje o brązowym medalu, odbędzie się w poniedziałek w Oświęcimiu (godz. 19).

JKH GKS Jastrzębie-Zdrój - Aksam Unia Oświęcim 3:4 (2:0, 0:1, 1:3)

Bramki: 1:0 Bordowski (8.), 2:0 Kulas (9.), 2:1 Wojtarowicz (21.), 2:2 Wojtarowicz (42.), 2:3 Krajczi (43.), 3:3 Kulas (46.), 3:4 Prochazka (56.)