Sport.pl

Bruk-Bet Termalica Nieciecza po przełamanie leci samolotem. "Musimy sobie przypomnieć nasze atuty"

Piłkarze Bruk-Bet Termaliki Nieciecza po czterech meczach bez zwycięstwa chcą się przełamać w Gdyni. - Wszyscy mamy dość porażek - mówi pomocnik Roman Gergel.
Niecieczanie jeszcze niedawno byli jedną z rewelacji rozgrywek. Potrafili pokonać w Gdańsku Lechię czy wygrać u siebie z Legią Warszawa. Przez kilkadziesiąt godzin byli nawet liderami ekstraklasy. Ale ostatnio podopieczni Czesława Michniewicza spisują się słabiej - po remisie z Jagiellonią Białystok przegrali trzy kolejne spotkania.

- Doskonale zdajemy sobie sprawę, w jakiej jesteśmy sytuacji. Porażek w klubie wszyscy mamy dość. Najwyższy czas dopisać do naszego dorobku kolejne punkty - mówi na oficjalnej stronie klubu Gergel.

A sytuacja Bruk-Betu w tabeli trochę się skomplikowała. Co prawda zajmuje czwarte miejsce i ma tyle samo punktów co trzecie Zagłębie Lubin, ale przewaga zespołu nad dolną ósemką stopniała do czterech punktów.

- Mieliśmy czas, by przeanalizować to, co zdarzyło się w ostatnich meczach., Nie wygrywaliśmy, traciliśmy dużo bramek - mówi przed kamerą klubowej telewizji Michniewicz.

Sam ma dom w Gdyni i kilka lat temu pracował jako trener Arki, czyli najbliższych rywali niecieczan. I choć zespół z Trójmiasta na ligowe zwycięstwo czeka jeszcze dłużej niż Bruk-Bet, bez wahania wylicza atuty przeciwnika: - Większość punktów zdobyła u siebie, gdzie strzela dużo bramek. W Gdyni jest kilka indywidualności, jej piłkarze dobrze wykonują stałe fragmenty gry.

Przed meczem w Niecieczy dbają jednak o każdy szczegół. Wyjazd nad morze to dla Bruk-Betu jeden z najdłuższych w sezonie, więc do Gdyni polecą samolotem. W sobotnie popołudnie na pewno nie wsiądzie do niego zawieszony za kartki Dalibor Pleva i pauzujący z powodu urazu Dawid Nowak.

Pozostali piłkarze mają przypomnieć sobie, jak znów trafiać do siatki, bo po ostatnich spotkaniach w Niecieczy słychać było narzekania na skuteczność.

- Ostatnio marnowaliśmy sporo sytuacji. Zaczęło się od meczu z Piastem Gliwice, w którym mieliśmy ich mnóstwo, a nie zdobyliśmy punktów. Mamy atuty, tylko musimy je sobie przypomnieć - podkreśla trener.

Początek spotkania w niedzielę o godz. 15.30. Mecz na żywo będzie mogło obejrzeć tylko 3,5 tysiąca kibiców. To kara za zachowanie fanów w czasie spotkania z Lechią.

Ekstraklasa 2015/16

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 37 43 70-32 21 10 6
2 Piast Gliwice 37 40 60-45 20 9 8
3 Zagłębie Lubin 37 38 55-42 17 9 11
4 Cracovia Kraków 37 36 66-50 16 10 11
5 Lechia Gdańsk 37 32 53-44 14 10 13
6 Pogoń Szczecin 37 30 43-43 12 17 8
7 Lech Poznań 37 27 42-47 14 6 17
8 Ruch Chorzów 37 21 40-60 11 8 18
9 Wisła Kraków 37 32 61-45 12 15 10
10 Śląsk Wrocław 37 31 41-46 12 12 13
11 Jagiellonia Białystok 37 28 46-62 13 6 18
12 Korona Kielce 37 27 39-45 10 15 12
13 Termalica Nieciecza 37 26 39-50 10 12 15
14 Górnik Łęczna 37 24 40-53 10 9 18
15 Górnik Zabrze 37 23 38-51 6 18 13
16 Podbeskidzie 37 20 45-63 9 12 16

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa
Najczęściej czytane