Sport.pl

Bruk-Bet Termalica ma szansę na lidera

Bruk-Bet Termalica zagra w sobotę z Pogonią w Szczecinie (godz. 20.30). Drużyna trenera Czesława Michniewicza ma szansę nawet na awans na pierwsze miejsce w tabeli.
Piłkarze z Niecieczy chcą zmazać plamę po odpadnięciu z Pucharu Polski z Wigrami w Suwałkach. Stamtąd nie wracali już do Małopolski, tylko pojechali na zgrupowanie do Gniewina.

Zajmują trzecie miejsce i tracą tylko punkt do lidera Jagiellonii Białystok. Rywale w tym sezonie jeszcze nie wygrali. - Gospodarze są pod presją. Będą chcieli sięgnąć po trzy punkty. My mamy ich dziewięć, ale to jeszcze o niczym nie świadczy. Żeby znaleźć się w pierwszej ósemce, trzeba mieć ich przynajmniej 40 - mówi Michniewicz, dla którego będzie to sentymentalna podróż. Zanim podpisał kontrakt z Bruk-Betem, trenował Pogoń. - To był udany czas - przekonuje szkoleniowiec na oficjalnej stronie klubu z Niecieczy.

Ostatnio w jego zespole zadebiutował napastnik Dawid Nowak. W meczu Pucharu Polski zdobył pierwszego gola od ponad dwóch lat. W tym czasie był zdyskwalifikowany za przyjmowanie niedozwolonych środków.

Więcej o: