Termalica. Jakim cudem Wojciech Kędziora nie trafił do pustej bramki?! "Taki jest sport"

- Ta sytuacja będzie mu się śniła po nocach - nie dowierzał Kazimierz Moskal, który komentował mecz w Canal+. Wojciech Kędziora mógł zapewnić Termalice trzy punkty w meczu z Koroną, ale...

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Sytuację z 88. minuty można zobaczyć TUTAJ. Tomasz Foszczmańczyk wyłożył piłkę Kędziorze i wydawało się, że trafienie do siatki to już tylko formalność. Ale 36-letni napastnik posłał piłkę nad poprzeczkę.

Skończyło się bezbramkowym remisem. - Zdaję sobie sprawę, że po mojej sytuacji mogliśmy sobie dopisać trzy punkty. Taki jest sport. Jeżeli takich sytuacji się nie wykorzystuje, to się nie wygrywa. Postaram w następnych meczach się zrehabilitować i strzelić gole. Ostatnio przestałem je zdobywać. Coś się zacięło. Fajnie byłoby się odblokować. Zdobyliśmy punkt, trzeba do tego pozytywnie podejść - przekonuje Kędziora w rozmowie z oficjalnym serwisem Termaliki.

Próbują bronić go koledzy. - Szkoda niewykorzystanej sytuacji Wojtka. Lepsi piłkarze od niego występujący w renomowanych ligach, też nie potrafią wykończyć dogodnych okazji. Wiem, co przeżywa. Czasami podobna sytuacja dotyczy też bramkarzy, jeżeli coś zawalą. Na pewno szybko się pozbiera i nam pomoże - mówi bramkarz Sebastian Nowak