Piotr Mandrysz po meczu Termaliki z Koroną: To powinien być remis

Termalica Bruk-Bet Nieciecza przegrała u siebie z Koroną Kielce i ma już niewielkie szanse na miejsce w górnej ósemce ekstraklasy. - Przegraliśmy bardzo ważny mecz - przyznaje Piotr Mandrysz, trener gospodarzy.
Facebook? » | A może Twitter? »


Termalica ma 33 punkty, o dwa mniej niż ósma Lechia Gdańsk. - To był mecz, który miał dać nam szansę gry o pierwszą ósemkę. Powinien zakończyć się bezbramkowym remisem. Przy straconej bramce źle się zachowaliśmy. Rywale wykorzystali swoje warunki fizyczne - zaznacza Mandrysz na oficjalnej stronie klubu.

- Z tej porażki trzeba wyciągnąć wnioski. Teraz czeka nas rywalizacja w grupie spadkowej. Korona potwierdziła, że nieprzypadkowo na wyjazdach zdobywa więcej punktów niż u siebie - twierdzi trener beniaminka.

Piłkarze obu zespołów nie rozpieszczali kibiców. Pierwszy celny strzał oddali dopiero po przerwie. - To spotkanie to była rywalizacja dla koneserów. Ciekawych sytuacji nie było wiele. Z trudnego terenu wracamy z trzema punktami. Bramkę zdobyliśmy po stałym fragmencie gry, a to długo ćwiczyliśmy. Efekty przyszły w najważniejszym momencie - mówi Marcin Brosz, szkoleniowiec Korony.