Sport.pl

Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Bartłomiej Babiarz: Punkt to dla nas strata

Termalica Bruk-Bet Nieciecza bezbramkowo zremisowała z Górnikiem Zabrze. - Stworzyliśmy za mało sytuacji podbramkowych - przyznaje Bartłomiej Babiarz, pomocnik beniaminka.
Facebook? » | A może Twitter? »


Zawodnicy obu drużyn oddali po kilkanaście strzałów, ale tylko sześć z nich zmierzało w światło bramki. Za każdym razem na wysokości zadania stawali jednak bramkarze. - Nie udało nam się strzelić. Takie mecze się zdarzają. Z drugiej strony gospodarze mieli swoje okazje, ale wtedy z bardzo dobrej strony pokazał się Andrzej Witan - mówi Bartłomiej Smuczyński, pomocnik Termaliki, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Młody piłkarz w Zabrzu po raz pierwszy w tym sezonie znalazł się w podstawowym składzie. - Cieszę się, że otrzymałem szansę. Myślę, że pomogłem drużynie w zdobyciu punktu. Po moich akcjach zawodnicy Górnika otrzymali dwie żółte kartki. Szkoda, że nie udało się zaliczyć żadnej asysty - zaznacza.

Z remisu zadowolony nie był Babiarz. - Liczyliśmy na trzy punkty, mamy tylko jeden. Szkoda, że tak się stało. Dla nas to strata. Zabrakło nam skuteczności. Stworzyliśmy za mało sytuacji podbramkowych. W pierwszej połowie lepiej się prezentowaliśmy. W drugiej murawa nie sprzyjała graniu - podkreśla.

Więcej o: