Termalica Bruk-Bet Nieciecza. Piotr Mandrysz: Remis nikogo nie krzywdzi

Piotr Mandrysz nie krył zadowolenia po remisie z Wisłą Kraków. - Zagraliśmy inaczej niż do tej pory. Zaskoczyliśmy przeciwnika - zaznaczył po meczu trener Termaliki Bruk-Bet Nieciecza.
Facebook? » | A może Twitter? »


W poprzednich meczach beniaminek starał się prowadzić grę. Tym razem wyszedł na boisko zdecydowanie bardziej wycofany. - Chcieliśmy przyjąć przeciwnika na naszej połowie i wyprowadzać kontry. Kilka mieliśmy, niestety, nie udało się strzelić. Ale cieszę się, że nie straciliśmy bramki. O to przy Reymonta nie jest łatwo - podkreślał Mandrysz.

Skąd nowa taktyka Termaliki? - Wiedzieliśmy, że zespół Wisły preferuje typowo krakowską grę na małej przestrzeni i w pierwszych 15 minutach strzela najwięcej goli. Liczyliśmy, że zaskoczymy ich nowym ustawieniem. W pierwszej połowie to się udało - powiedział.

Mandrysz był zadowolony z remisu: - Nie krzywdzi żadnej ze stron. Wisła miała sytuacje, ale i my nie trafiliśmy do pustej bramki. Osiągnęliśmy punkt, co nas w pełni satysfakcjonuje.