Aluprof Bielsko-Biała za silny dla muszynianek. Porażka po tie-breaku

Pięciu setów potrzebował pojedynek Aluprofu Bielsko-Biała z Polskim Cukrem Muszyna, by wyłonić zwycięzcę. Gospodynie wygrały 3:2, a przyjezdne do swojego konta mogą dopisać cenny punkt.
Facebook? » | A może Twitter? »


Polski Cukier znów przespał początek meczu. Siatkarki z Muszyny już trzeci raz w tym sezonie pierwszego seta oddały rywalkom. Rozkręcały się bardzo powoli, ale gdy już złapały odpowiedni rytm - zdobywały punkty seriami.

Najlepsza w ich wykonaniu była trzecia partia, w której od początku do końca kontrolowały sytuację na parkiecie. Pewnie wygrały 25:20.

Kolejna odsłona miała przebiegać jak wiele w tym roku. Bo najczęstszym wynikiem muszynianek w obecnym sezonie jest 3:1. Podopieczne Serwińskiego zaczęły jednak bardzo źle, a po kilku piłkach przegrywały już 0:4. Kolejne punkty trafiały na konto gospodyń, a szkoleniowiec z Muszyny brał czas. Na nic się to jednak zdało, bo za chwilę było już 14:21. Dzieła zniszczenia w tym secie dokończył as serwisowy Natalii Bamber-Laskowskiej, która odkąd weszła na parkiet, była nie do zatrzymania.

Stało się jasne, że po raz pierwszy w sezonie, muszynianki zagrają w tie-breaku. Ten przyjezdne rozpoczęły podobnie do wcześniejszego seta. Były rozbite i nie mogły wykrzesać z siebie woli walki. Ostatecznie przegrały 5:15, a w całym meczu 2:3. Wciąż jednak pozostają na pozycji wicelidera.

W następnej kolejce Polski Cukier zmierzy się w Muszynie z beniaminkiem Developresem Skyres Rzeszów (13 grudnia).

BKS Aluprf Bielsko-Biała - Polski Cukier Muszyna 3:2

Sety: 25:21, 23:25, 20:25, 25:18, 15:5

Polski Cukier: Kurnikowska, Plchotova, Carter, Różycka, Wojcieska, Radenković, oraz Maj-Erwardt, Sosnowska, Hatala, Ciaszkiewicz-Lach, Gierak, Jasińska.

REWELACYJNA GALA BOKSU W KRAKÓW ARENIE! PIĘKNE KOBIETY!


Co siatkarki Polskiego Cukru Muszyna osiągną w tym sezonie?