Magdalena Piątek: Święta spędzimy w dobrych humorach

Po pokonaniu Aluprofu Bielsko-Biała siatkarki Polskiego Cukru Muszyna są bliżej zajęcia piątego miejsca w lidze i awansu do europejskich pucharów.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

- Rozjedziemy się w dobrych humorach. Cieszymy się, że przed świętami udało się pokonać Aluprof u siebie. Po przerwie mamy zgodnie z kalendarzem dwa mecze na wyjeździe, ale mam nadzieję, że uda nam się wygrać już w pierwszym spotkaniu - mówi Magdalena Piątek, atakująca Muszynianki.

Kalendarz tegorocznych rozgrywek zakładał, że drugie spotkanie z Bielskiem-Białą miałoby się odbyć w Wielki Piątek. Kierownictwo klubu z Muszyny już kilka tygodni temu zabiegało, by mecz przełożyć na inny dzień. Tym bardziej że wielkopiątkowa tradycja w przygranicznym regionie jest bardzo ważna.

Ostatecznie udało się uzyskać zgodę - mecze odbędą się 26 i ewentualnie 27 kwietnia. - Kalendarz w tym roku wyjątkowo dziwnie wygląda. Jeden mecz gramy przed świętami, a drugi po, ale co zrobić? Jesteśmy od grania, a nie od ustalania terminarza - podkreśla Piątek.

Teraz siatkarki Polskiego Cukru mają kilka dni na naładowanie akumulatorów. - Święta spędzę w rodzinnym domu w Kielcach. Cieszę się, że będzie chwila dla bliskich i na odpoczynek. Jest kilkudniowa przerwa, ale jak wrócimy, powinnyśmy być jeszcze mocniejsze - twierdzi atakująca.