Sport.pl

Bogdan Serwiński przed Pucharem Polski: Nie ma planu minimum [WYWIAD]

Siatkarki z Muszyny stają przed szansą zdobycia Pucharu Polski. W półfinale zagrają z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza - mówi Bogdan Serwiński, trener Polskiego Cukru Muszynianki Fakro Bank BPS.
Ciekawostki o małopolskim sporcie wklejamy na Facebooka Kraków - Sport.pl »

Adam Popek: W sobotę i niedzielę odbędzie się turniej finałowy pucharu Polski. Jak nastrój w drużynie?

Bogdan Serwiński: Na atmosferę nie można narzekać. Znaleźliśmy się przecież pośród tego grona dzięki wyeliminowaniu Atomu Trefla Sopot. Nie byliśmy faworytem, a jednak zwyciężyliśmy. To pokazuje, że potrafimy grać.

Ten sukces dodał pewności siebie?

- Oczywiście. Atom to mistrz Polski z ubiegłego roku, wciąż bardzo mocna ekipa. Mecz rewanżowy wygraliśmy 3:0, więc sukces nie podlegał dyskusji.

Stawiacie sobie zatem konkretne cele przed Pucharem Polski?

- W ogóle nie planujemy. Nie zakładaliśmy ani wariantów minimum, ani maksimum. Interesuje nas po prostu dobry występ. Osiągnięty rezultat będzie pochodną tego, co zaprezentujemy na boisku.

Nie przeszkodzi wam zmęczenie?

- Ostatnie dwa i pół miesiąca było rzeczywiście trudne. Mieliśmy narzucony wręcz szalony rytm. Wobec konieczności pogodzenia rozgrywek krajowych oraz międzynarodowych rywalizowaliśmy praktycznie bez większej przerwy. Na szczęście nikt nie narzeka na kontuzje czy urazy. Ponadto jesteśmy profesjonalistami i musimy radzić sobie z wszelkimi uciążliwościami.

W półfinale zmierzycie się z Tauronem MKS Dąbrowa Górnicza. Podczas rundy zasadniczej sezonu ligowego raz pokonaliście tego rywala.

- Tamte wydarzenia to już w zasadzie historia. Dąbrowianki dysponują szerszą kadrą zawodniczek, choć różnica nie jest tak duża, by mogły czuć się zupełnie pewne wyniku. My ze wszystkich sił spróbujemy im zagrozić.

W lidze plasujecie się pośrodku stawki. Przyzwyczailiście do wyższych standardów.

- Fazę play-off rozpoczniemy z szóstego miejsca. Najwidoczniej na tyle było nas stać. Staniemy naprzeciwko Impelu Wrocław, niewątpliwie silniejszego zespołu. Jednak nie ma mowy o innym nastawieniu niż zwycięstwo.

Więcej o: