Siatkarki z Muszyny zdeklasowały mistrza Polski

Polski Cukier Muszynianka Fakro jest w tym sezonie średniakiem Orlen Ligi, ale w czwartek zagrał jak pewniak do złotego medalu. W Sopocie rozbił mistrza Polski - Atom.
Gdyby ktoś chciał typować wyniki Polskiego Cukru Muszynianki Fakro w ostatnich meczach, miałby sporo problemów, by się nie pomylić. Najpierw podopieczne trenera Bogdana Serwińskiego tydzień temu pokonały w Pucharze CEV w Baku Lokomotiv, a w Azerbejdżanie gospodyniom pomagają nawet ściany. Już wtedy szkoleniowiec narzekał na napięty terminarz. W poniedziałek zespół z Muszyny "planowo" przegrał u siebie z Impelem Wrocław. W czwartek rozegrał trzecie spotkanie w ciągu ośmiu dni. I teoretycznie miał najmniejsze szanse na sukces, bo nie dość, że grał z wiceliderem i jednocześnie mistrzem Polski, to jeszcze na jego boisku.

Nieoczekiwanie siatkarki z Muszyny wygrały pierwszego seta, ale po przegranym drugim wydawało się, że wszystko wraca do normy i Atom pewnie sięgnie po trzy punkty. Tymczasem Muszynianka w trzeciej partii wręcz zdeklasowała sopocianki. Gospodynie prowadziły nawet 6:3 i 10:9, ale od tego momentu siatkarki Serwińskiego pozwoliły rywalkom zdobyć tylko dwa punkty! Dzieła dopełniły w czwartym secie.

Atom Trefl - Polski Cukier Muszynianka Fakro 1:3

Sety: 23:25, 25:22, 12:25, 18:25.

Polski Cukier Muszynianka: Piątek, Jagieło, Kurnikowska, Wojcieska, Plchotova, Mazurek oraz Maj (libero), Różycka,