Muszynianka Fakro bez Ligi Mistrzyń. "Nie chcemy zakulisowych rozwiązań"

Bank BPS Muszynianka Fakro nie będzie starał się o dziką kartkę w Lidze Mistrzyń, tylko wystąpi w Pucharze CEV.
Muszyna raczej bez problemów otrzymałaby od CEV miejsce w Lidze Mistrzyń (jako trzecia drużyna Orlen Ligi i zdobywca Pucharu CEV), ale w klubie zdecydowano nie ubiegać się o tzw. dziką kartkę.

W tej sytuacji Muszyna wystartuje w Pucharze CEV, który zdobyła w zeszłym sezonie. Za tą decyzją nie stoją pieniądze, bo udział w Pucharze CEV i LM jest niemal tak samo kosztowny.

- Postanowiliśmy, że zagramy z duchem sportu i nie będziemy szukali zakulisowych rozwiązań. Należy się nam gra w Pucharze CEV, więc w nim wystartujemy - podkreśla Serwiński.