Muszyna z nosami na kwintę walczy o Ligę Mistrzyń

W Muszynie jeszcze rozpamiętują półfinałowe niepowodzenie, a już zaczyna się walka o brązowy medal, który może dać awans do Ligi Mistrzyń. Mecze Bank BPS Muszynianka Fakro - Aluprof Bielsko-Biała w sobotę i niedzielę (godz. 17).
Muszynianki w ostatnich sześciu latach grały o złoto. Tym razem jednak poległy w półfinale z Atomem Treflem Sopot (2:3) i będą walczyły tylko o miejsce na podium.

Ważniejsza od brązowego medalu może być jednak szansa na występy w Lidze Mistrzyń. Niemal pewne są tego Atom i MMKS Dąbrowa Górnicza (obie drużyny wystąpiły w finale Pucharu Polski i zagrają też o złoto), ale być może znajdzie się miejsce dla jeszcze jednego polskiego zespołu. Wszystko w rękach CEV, który przyznaje dzikie karty. Na ogół Polki mogły liczyć na przychylność federacji, bo w ostatnich czterech latach trzykrotnie mieliśmy w elicie trzy drużyny. - Z Aluprofem gramy o coś naprawdę istotnego - przyznaje Bogdan Serwiński, trener Banku BPS.

Dlatego w klubie nie ma mowy o lekceważeniu meczu o brązowy medal. Przegrany półfinał nie spowodował też trzęsienia ziemi, żadna z zawodniczek nie usłyszała, że zawiodła i może szukać sobie nowego klubu. W toku są rozmowy z głównymi sponsorami o przedłużeniu umów, ale na dziś nie wiadomo, kto i w jakim stopniu będzie wspierał klub w przyszłym sezonie.

W tej sytuacji nie bez znaczenia może być wynik rywalizacji z Aluprofem. Bielszczanki miały więcej czasu, by pozbierać się po przegraniu półfinału (1:3), bo stało się to w niedzielę. Z kolei muszynianki na podniesienie się miały tylko trzy dni.

- Humory są kiepskie, dziewczyny mają kwaśne miny, ale życie toczy się dalej i nie ma co patrzeć wstecz. Trzeba jak najszybciej zapomnieć o półfinale, by do meczu z Aluprofem przystąpić w pełni skoncentrowanym - podkreśla Serwiński.

Rywalizacja o brązowy medal toczy się do trzech zwycięstw. W tym sezonie Bank BPS Fakro wygrał trzy z czterech spotkań z Aluprofem - dwa w Pucharze CEV i jedno w lidze. Rok temu bielszczanki przegrały rywalizację o brąz z MMKS-em Dąbrowa Górnicza (0:3), a muszynianki o złoto z Atomem (1:3).