Puchar Polski. Przerwana wspaniała seria Banku BPS Muszynianki Fakro

Siatkarki Banku BPS Muszynianki Fakro nie zdobędą po raz drugi w historii Pucharu Polski. W sobotę przegrały z Tauronem Dąbrowa Górnicza.
- Skoro wytrzymałyśmy ciężkie mecze z Fenerbahce Stambuł, to w Pucharze Polski też damy radę - mówiła przed meczem Eleonora Dziękiewicz, siatkarka Banku BPS.

Ona i koleżanki potwierdziły, że to nie były słowa rzucone na wiatr. Choć sił im nie brakło, to wygrać się nie udało. Ale pokazały charakter. W pierwszym i trzecim secie były bliskie porażki, a jednak potrafiły odrobić straty. W tie-breaku lepsze były jednak siatkarki z Dąbrowy Górniczej. W ten sposób przerwały serię 17 z rzędu zwycięskich meczów Banku BPS.

W drugim półfinale Atom Trefl pokonał Impel Wrocław 3:2. To właśnie sopocianki będą rywalkami Tauronu w niedzielnym finale.

Turniej rozgrywany jest w Pile.

Tauron MKS Dąbrowa Górnicza - Bank BPS Muszynianka Fakro 3:2

Sety: 23:25, 25:20, 23:25, 25:21, 15:12.

Muszynianka: Werblińska, Dziękiewicz, Popović, Serena, Bednarek-Kasza, Jagieło, Maj (libero) oraz Kasprzak, Kaczmar, Rousseaux, Gajgał-Anioł.