Sport.pl

Bogdan Serwiński o Pucharze CEV: Aluprof to najlepszy logistycznie rywal dla Muszyny

W ćwierćfinale Pucharu CEV Bank BPS Fakro Muszyna zmierzy się z Aluprofem Bielsko-Biała. Wicemistrzynie Polski czeka więc najkrótszy wyjazd w historii występów w europejskich rozgrywkach.
W przygranicznej miejscowości są zadowoleni z losowania, bo ostatnio drużyna nie miała w nim szczęścia. Tylko w tym sezonie w Lidze Mistrzyń musiała latać do Moskwy i Baku. Teraz wystarczy ok. 200-kilometrowa podróż po dobrze znanej trasie. - Z punktu widzenia logistycznego Aluprof to dla nas najlepszy przeciwnik. Planowanie podróży nie powinno sprawić nam żadnych problemów - przekonuje Bogdan Serwiński, trener Banku BPS.

Szkoleniowiec cieszy się, że jego zespół nie trafił na Omiczkę Omsk, bo wówczas do przebycia miałby ponad 4 tys. km. Taka podróż będzie jednak czekała muszynianki, jeśli awansują do półfinału.

- Fakt, że gramy z bielszczankami, ma swoje plusy i minusy. Z jednej strony nie musimy daleko jechać, ale z drugiej sytuacja nie jest korzystna dla polskiej siatkówki, bo jedna z naszych drużyn odpadnie już w ćwierćfinale - podkreśla Serwiński.

Zwycięzca dwumeczu będzie jedynym reprezentantem Polski w Pucharze CEV, bo wcześniej z rywalizacji odpadł AZS Białystok. - Poziom rozgrywek jest niewiele niższy od LM. Zależy nam, by dobrze się zaprezentować i dojść jak najdalej - zaznacza Serwiński.

Dokładne daty spotkań z Aluprofem nie są jeszcze znane. Pojedynek w Muszynie odbędzie się między 15 a 17 stycznia 2013 roku, a rewanż między 22 a 24 stycznia. Przed dwumeczem drużyny spotkają się jeszcze w Orlen Lidze (12 stycznia w Małopolsce).

W tym sezonie oba zespoły zmierzyły się już w OrlenLidze - zespół z Bielska-Białej bez problemów pokonał wicemistrzynie Polski 3:0.

Więcej o: