Milena Rosner: Muszynianka na pewno zagra w finale

- Zawsze miło wspominam czas spędzony w Muszynie. Cieszę się, że mogłam tutaj grać, zawsze z życzliwością jestem tu przyjmowana - podkreśla Milena Rosner, przyjmująca Impelu Gwardii Wrocław. W piątek jej dawna drużyna pokonała obecną w walce o półfinał Plusligi.
Awans drużynie Bogdana Serwińskiego nie przyszedł łatwo, bo dopiero po tie-breaku. - Myślę, że po drugiej stronie siatki zawodniczki zagrały po prostu skuteczniej niż my. Niezależnie od tego która siatkarka weszła na boisko, prezentowała bardzo wysoki poziom. My również, jednak nie jesteśmy jeszcze na tyle doświadczonym zespołem, by móc wygrać takie spotkanie w tie-breaku - tłumaczy Rosner na oficjalnej stronie Banku BPS-u.

W półfinale Muszynianka zmierzy się z Aluprofem Bielsko-Biała, a Tauron Dąbrowa Górnicza z Atomem Treflem Sopot. - Kto zagra w finale? Na pewno zespół z Muszyny - ocenia przyjmująca, ale nie umie wskazać zwycięzcy drugiego półfinału.

Rosner występowała w przygranicznym miasteczku w latach 2006/06 i 2008/09. Zanim przeniosła się do Wrocławia, grala w rumuńskim Dinamie Bukareszt.

Wisła Can-Pack, Comarch Cracovia, Bank BPS Muszynianka... Cały sport z Krakowa i okolic na Facebooku Kraków - Sport.pl »