Kinga Kasprzak: Zachowałyśmy chłodną głowę w decydujących momentach

W ostatnim meczu fazy zasadniczej Bank BPS Muszynianka Fakro pokonał 3:0 AZS Białystok. - Czerpałyśmy radość z gry. Cieszyłyśmy się z każdego punktu. Trzymałyśmy się założeń taktycznych - podkreśla przyjmująca na oficjalnej stronie klubu.
Jej drużyna problemy z rywalkami miała tylko w drugim secie, który wygrała na przewagi (26:24). W pozostałych dwóch partiach pozwoliła AZS-owi zdobyć tylko po 18 punktów. Kasprzak wypowiada się jednak z uznaniem o rywalkach. - Grałyśmy z nimi praktycznie na równi, a wręcz one czasem prowadziły dwoma czy trzema punktami. Cieszę się, że to my zachowałyśmy chłodną głowę w decydujących momentach. Potrafiłyśmy dowieźć to zwycięstwo 3:0 - zaznacza siatkarka.

Dzięki wygranej jej drużyna zakończyła pierwszą część sezonu na pierwszym miejscu. W 1/4 play-off zmierzy się z Gwardią Wrocław. - Faza pucharowa rządzi się swoimi prawami - przekonuje Kasprzak. - Każdy zespół, który przyjedzie będzie chciał jak najwięcej wywalczyć. Żadna drużyna, która będzie z nami grała nie położy się na parkiecie. Dziewczyny wyjdą nastawione na wielką walkę.

Wisła Can-Pack, Comarch Cracovia, Muszynianka... Cały sport z Krakowa i okolic na Facebooku Kraków - Sport.pl »