Pierwsza polska siatkarka w Azerbejdżanie: Zmiana obywatelstwa? Bez komentarza

Paulina Gajewska, libero Banku BPS Muszynianki Fakro na boisku na razie ustępuje miejsce Marioli Zenik. Nie żałuje jednak, że wróciła do ojczyzny.
Wisła Can-Pack, Comarch Cracovia, Bank BPS Muszynianka... Cały sport z Krakowa i okolic na Facebooku Kraków - Sport.pl »


26-letni zawodniczka do Azerbejdżanu wyjechała w 2010 r. Najpierw grała w VC Shirvan, a następnie przeniosła się do VK Baku. Stamtąd trafiła do zespołu mistrzyń Polski. - Jestem otwarta na świat. Większy problem był z rodzicami (śmiech). Wiesz jak to jest: "Azerbejdżan?! Rany! Co to za państwo, gdzie ty jedziesz?" i tak dalej. Mieli za to okazję pojechać i zobaczyć tej kraj. To nie jest trzeci świat, jak się niektórym wydaje. W Azerbejdżanie, a szczególnie w Baku, widać olbrzymie inwestycje i miejscami pięknie to wygląda - opowiada Gajewska na oficjalnej stronie klubu

Azerbejdżan to jedno z najprężniej rozwijających się siatkarsko państw. W żeńskie zespoły biznesmeni pompują miliony dolarów, a tegoroczny Final Four Ligi Mistrzyń odbędzie się w Baku. Z kolei w ostatni finale wystąpiła Rabita Baku (przegrała z Vakifbank Gunes Stambuł). - Siatkówka jest tam na bardzo wysokim poziomie. Pięć pierwszych klubów to najwyższa półka. Nie ma tam ograniczeń jeśli chodzi o zawodniczki z zagranicy więc w ubiegłym sezonie w całej lidze grały może dwie, trzy Azerki - przyznaje Gajewska. - Czy miała ofertę zmiany obywatelstwa? Nie wypowiadam się na ten temat.

Zmysłowa sesja pięknych mistrzyń Polski