Mistrzynie Polski w Lidze Mistrzyń dostały nastolatki na rozgrzewkę

Siatkarki Banku BPS Fakro Muszyny podejmą w środę o godz. 18 serbską Crvenę Zvezdę Belgrad.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Banku BPS Muszyniance Fakro tylko na Facebooku Kraków - Sport.pl »

To piąty start mistrzyń Polski w siatkarskiej elicie. Tylko w debiucie nie wyszły z grupy, a później spisywały się przyzwoicie (dwa razy doszły do 1/6 finału) lub dobrze (dwa razy 1/3). W tym sezonie w przygranicznym miasteczku liczą jednak na wynik fantastyczny.

- Celujemy w Final Four - zapowiadał Aleksander Trojanowicz, prezes klubu na gali otwierającej sezon.

Pierwszym krokiem jest wyjście z grupy E. Dla podopiecznych trenera Bogdana Serwińskiego to obowiązek, bo w tej fazie odpadają tylko cztery z 20 zespołów. Awans gwarantuje już trzecie miejsce, ale nawet ostatnia pozycja może dać dalszą grę (dwie z pięciu drużyn z czwartego miejsca przejdą dalej).

Głównym kandydatem do ostatniego miejsca w grupie mistrzyń Polski jest właśnie Crvena Zvezda. Co prawda zespół bez problemu zdobył mistrzostwo Serbii (w trzech finałowych meczach stracił tylko dwa sety z Vizura Zemun), ale tamtejsza liga nie ma w Europie wysokich notowań. W LM gra tylko jeden zespół z Serbii, a z Polski dwa (w poprzednim sezonie były nawet trzy).

Poza tym Crvena ma wyjątkowo młody zespół - aż 11 z 14 zawodniczek nie skończyło jeszcze 20 lat, a w drużynie grają same Serbki.

Dla porównania - najmłodsza w Banku BPS Fakro Muszynie Rachel Rourke ma 23 lata, a w zespole są cztery zawodniczki z zagranicy, w tym Serbka Vesna Djurisić, która przez lata była kapitanem reprezentacji. - Naszym celem jest awans do turnieju finałowego, ale nie lubię niczego wcześniej obiecywać. Na razie znamy skład grupy. Nie wiemy, na kogo trafimy, jeśli uda się z niej wyjść. Przed nami kilka przeszkód, które musimy pokonywać krok po kroku - podkreślała Djurisić w rozmowie z "Gazetą".

Większych emocji w dzisiejszym spotkaniu nie przewidują nawet organizatorzy rozgrywek. - Polki są faworytkami meczu z Crveną Zvezda - pisze oficjalna strona Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej (CEV).

Mistrzynie Polski grały z Serbkami niespełna rok temu i w obu spotkaniach zwyciężyły 3:1. Rywalizację na serio zaczną w spotkaniach z Dynamem Moskwa i Scavolini Pesaro. W tym roku turniej Final Four zostanie rozegrany z Baku, ale gospodarz nie ma zagwarantowanego udziału (tak było w poprzednich latach), ale musi wywalczyć awans.

Odważna Milena Radecka w Playboyu