Na Bank były zbyt pewne siebie

Po wygranym pierwszym secie w Bydgoszczy siatkarki Banku BPS Muszynianki Fakro poczuły, że wygraną mają w kieszeni. Gospodynie ani myślały, że jest już po meczu, i zdołały wywalczyć punkt.
Przed pojedynkiem z mistrzyniami Polski w Bydgoszczy uważano, że jakakolwiek zdobycz gospodyń będzie tak samo sensacyjna jak niedawne zwycięstwo egzotycznego Iranu z Serbią w męskim Pucharze Świata. Pałac odegrał rolę Iranu, wprawdzie przez dwa sety, ale to wystarczyło, by wywalczyć cenny punkt

Zaczęło się zgodnie z oczekiwaniami. Przewaga mistrzyń Polski bogatszych w sportowe doświadczenie wynikała z wielu różnych elementów, także z błędów siatkarek Pałacu. A to przytrafiło się złe przyjęcie, a to atak w taśmę.

Jeśli gospodyniom udało się ustrzec błędu, rywalki z Muszyny potrafiły skutecznie zablokować. Siatkarki trenera Bogdana Serwińskiego korzystały z bogatego arsenału swoich umiejętności. - Liczyć się będzie walka. Tego oczekuję od swoich zawodniczek - zapowiadał szkoleniowiec Pałacu Rafał Gąsior.

Tego nie zabrakło we wczorajszym meczu. I w pierwszym secie, kiedy bydgoszczanki przegrywały 8:14, potrafiły odrabiać stratę i stawiać czoła w długich wymianach z rywalkami. Po kilku takich akcjach w końcówce pierwszej partii zmniejszyły stratę do dwóch punktów (19:21). Wtedy jednak as Anny Werblińskiej przesądził o wygranej mistrzyń Polski. Blok na Zuzannie Czyżnielewskiej zakończył seta

To jednak nie załamało siatkarek Pałacu, które z werwą rozpoczęły drugą partię i szybko objęły wysokie prowadzenie (8:3) po serii zagrywek Patrycji Polak. Utrzymywały ją mimo prób Muszynianki i zmian w składzie (19:14 po ataku w antenkę Rachel Rourke). Bydgoszczanki gromiły zaskoczone mistrzynie, a skuteczny blok na Rourke zakończył tę partię.

Trener Serwiński chwytał się za głowę, patrząc na grę swej drużyny także w kolejnym secie. Bydgoszczanki popisywały się za to swobodnymi akcjami w ataku i obronie.

Pałac miał do zgarnięcia pełną pulę trzech punktów. Nie udało się, bo suma umiejętności siatkarek z Muszyny jest wyższa, dlatego zwyciężyły w kolejnych dwóch setach.

Pałac Bydgoszcz - Bank BPS Muszynianka Fakro 2:3

Sety: 20:25, 25:16, 25:18, 15:25, 11:15

Pałac: Mazurek, Sosnowska, Polak, Czyżnielewska, Ziemcowa, Martinez, Kuehn-Jarek (libero) oraz Krzywicka, Grejman

Bank BPS: Radecka, Gajgał, Stam-Pilon, Kaczor, Bednarek-Kasza, Werblińska, Zenik (libero) oraz Rabka, Rourke, Djurisić, Piątek, Wensink