Sport.pl

Niespodzianka w Krakowie. Wisła Can-Pack zawiodła w starciu z Pszczółką

Krakowianki długo goniły rywalki z Lublina, ale na wyrównanie zabrakło czasu. Wisła Can-Pack niespodziewanie przegrała z Pszczółką AZS UMCS Lublin.
Po tym, jak krakowianki w pierwszej kolejce pewnie pokonały zespół z Siedlec, drugi mecz we własnej hali również miał nie sprawić im kłopotów. Tym bardziej, że rywalki z Lublina przed tygodniem przegrały u siebie z Artego Bydgoszcz.

Tymczasem gospodynie już pierwszą kwartę przegrały 12:15. Później odzyskały prowadzenie, ale z czasem na parkiecie zaczęły rządzić lublinianki. Na początku trzeciej kwarty przyjezdne osiągnęły aż 15-punktową przewagę.

Wtedy mistrzynie Polski ruszyły w pogoń. W końcówce zbliżyły się nawet do rywalek na jeden punkt, ale ostatecznie Pszczółka nie dała się dogonić. Do zwycięstwa poprowadziła je Dominika Owczarzak, która zdobyła 19 punktów i zanotowała cztery asysty.

Wisła Can-Pack Kraków - Pszczółka AZS UMCS Lublin 67:68, kwarty: 12:15, 15:17, 17:23, 23:13

Więcej o: