Pewne zwycięstwo Wisły Can-Pack na początek play-off

Krakowianki w sobotę pokonały we własnej hali Ślęzę Wrocław 74:45 i postawiły pierwszy krok do obrony mistrzostwa Polski.
Facebook? » | A może Twitter? »


Mistrzynie Polski na krajowych parkietach chcą odbić sobie niepowodzenia w Eurolidze. W sobotę nie pozostawiły wrocławiankom złudzeń i bez problemów pokonały je 74:45 . Tym samym postawiły pierwszy krok do obrony tytułu wywalczonego przed rokiem.

Tylko w pierwszej kwarcie kibice w hali Wisły oglądali festiwal rzutów. W każdej kolejnej było już o nie zdecydowanie trudniej, bo obie drużyny postawiły na twardą grę w obronie. Efektem dość mały wynik punktowy.

W sobotę nie do zatrzymania była Allie Quigley, która regularnie trafiała za trzy punkty (60 proc. skuteczność), a także spod kosza i rzuty osobiste. Wrocławianki miały wielkie problemy z upilnowaniem Amerykanki. Dodatkowo bardzo dobrze spisywała się Jantel Lavender, która zanotowała kolejne double-double (17 punktów, 11 zbiórek). Przyjezdne o takiej skuteczności mogły tylko pomarzyć. Żadna z nich nawet nie zbliżyła się do osiągnięć Quigley, a najlepsza w zespole Agnieszka Śnieżek zdobyła 12 punktów.

Na tym etapie rozgrywek gra toczy się do dwóch zwycięstw. Kolejny mecz w piątek we Wrocławiu. Ewentualne trzecie spotkanie odbędzie się pod Wawelem.

Wisła Can-Pack - Ślęza Wrocław 74:45

Kwarty: 26:17, 16:8, 13:8, 19:12

Wisła Can-Pack: Quigley 20, Lavender 17, Żurowska-Cegielska 6, Vandersloot 4, Skobel 3 oraz Abdi 13, Petronyte 6, Ouvina 5, Ziętara.

Więcej o: