Wisła Can-Pack gromi na inaugurację sezonu!

Bez Agnieszki Szott-Hejmej i Jantel Lavender w składzie Wisła Can-Pack Kraków na inaugurację sezonu 2014/2015 rozbiła Basket Gdynia 96:37! To pierwszy krok do obrony tytułu.
Facebook? » | A może Twitter? »


Wisła dominowała przez cały mecz i nie pozwoliła rywalkom zbliżyć się choć na chwilę. Krakowianki zmiażdżyły gdynianki, które jeszcze kilka lat temu rywalizowały z nimi w finałach Basket Ligi Kobiet. Choć dziś to zupełnie inna drużyna, wynik budzi szacunek.

W zmienionym składzie mistrzynie Polski rozpoczęły kolejny sezon. W sobotę trener Stefan Svitek dał szansę pokazać się wszystkim nowym twarzom. Zadebiutowały więc: Gintare Petronyte, Agnieszka Kaczmarczyk, Courtney Vandersloot, Farhiya Abdi i zaledwie 14-letnia Bożena Puter.

Choć w meczowej kadrze była Agnieszka Szott-Hejmej, nie pojawiła się na parkiecie nawet na chwilę. Polka wciąż narzeka na uraz kolana. Jantel Lavender z kolei jeszcze nie przyleciała ze Stanów Zjednoczonych. Co ciekawe, w pierwszej piątce wybiegły koszykarki doskonale znane pod Wawelem. Jedyna zmiana nastąpiła na pozycji centra - Lavender została zastąpiona przez Petronyte.

W sobotnim pojedynku murowanym faworytem były mistrzynie Polski. Niedoświadczona drużyna z Gdyni (wszystkie koszykarki poza jedną urodzone po 1990 r.) tylko momentami nawiązywała walkę z krakowiankami. Pierwsza kwarta zakończyła się prowadzeniem Wisły 16:9. Dobrze do zespołu wprowadziła się Petronyte, która w tej części zdobyła dziewięć punktów.

Szczelna obrona krakowianek w drugiej części raz po raz rozbijała próby gdynianek. Co prawda akcje w ataku wyglądały dość chaotycznie, ale były skuteczne. Efektem było powiększenie przewagi i na przerwę oba zespoły zeszły z różnicą 20 punktów.

Trzecia kwarta to dominacja mistrzyń Polski. Wiślaczki rzuciły aż 33 punkty, a po każdej z ich akcji ręce składały się do oklasków. Przy bocznej linii wyjątkowo spokojnie na poczynania podopiecznych spoglądał Svitek. W ostatniej części krakowianki musiały jedynie utrzymać przewagę. Było to o tyle łatwiejsze, że gdyńska młodzież opadła z sił. Wisła na inaugurację sezonu znokautowała Basket 96:37, choć rywalki nie zawiesiły wysoko poprzeczki.

W następnej kolejce krakowianki zagrają w Łodzi z Widzewem (11 października, godz. 18).

Wisła Can-Pack - Basket Gdynia 96:37

Kwarty: 16:7, 20:9, 33:11, 27:10.

Wisła Can-Pack: Ouvina 10, Quigley 18, Skobel 6, Żurowska-Cegielska 8, Petronyte 21 oraz Kaczmarczyk 8, Vandersloot 6, Abdi 18 i Puter 1.

PIĘKNE CHEERLEADERKI W KRAKÓW ARENIE!