Sport.pl

Danielle McCray zostaje w Wiśle Can-Pack, bo: - Będzie w lepszej formie

Działacze Wisły zdecydowali się przedłużyć kontrakt z Amerykanką.
McCray uzupełniła skład krakowianek w trakcie sezonu i to dość przypadkowo. Do Polski przyjechała jedynie odwiedzić koleżankę, Jantel Lavender, lecz wobec problemów zdrowotnych Erin Phillips i w efekcie rozwiązania kontraktu z Australijką, znalazła zatrudnienie przy Reymonta.

Dotychczasowa umowa wygasła z końcem 2013 roku i w ciągu ostatnich dni ważyły się losy przyszłości 27-letniej koszykarki. Teraz wiadomo, że będzie występować w Wiśle do końca rozgrywek.

- Z biegiem czasu będzie w coraz lepszej formie. Przed przyjściem tutaj miała przerwę, leczyła uraz, więc poprzednie tygodnie na pewno do łatwych nie należały. Wiem, że stać ją na wiele, bo przecież grała u mnie w Koszycach, kiedy prowadziłem Good Angels - mówi dla "Wyborczej" Stefan Svitek, trener Wisły.

Więcej o: