Wiśle Can-Pack trudno "wyrzucić z głowy" porażkę

PRZEGLĄD PRASY. W pierwszej kolejce Euroligi koszykarki Wisły sensacyjnie przegrały u siebie z Rivas Madryt 60:62. Decydujące punkty straciła w ostatnich sekundach meczu.
Więcej o Wiśle Can-Pack na krakow.sport.pl

- Zaliczyliśmy bardzo zły start. Musimy teraz patrzeć do przodu, bo przed nami kolejne ważne starcia, ale trudno mi będzie wyrzucić tę porażkę z głowy - przekonuje Stefan Svitek, trener krakowianek.

W dużo lepszym nastroju był po meczu Jose Hernandez. Były szkoleniowiec wiślaczek prowadzi teraz zespół z Madrytu. Jego byłe podopieczne były lepsze w pierwszych dwóch kwartach (wygrywały po nich 33:23), ale potem celniej do kosza rzucały Hiszpanki. - Gdybyśmy w drugiej kwarcie podkręciły wynik, łatwiej by się nam grało w dalszej części spotkania - uważa Justyna Żurowska, koszykarka Wisły. - Wielokrotnie po naszych nieudanych akcjach było słychać na trybunach jęk zawodu. Wszyscy byli w szoku, że potrafimy tak beznadziejnie podać piłkę.

Więcej w "Dzienniku Polskim".