Wisła Can-Pack na piątkę

Koszykarki Wisły Can-Pack nadal niepokonane w tym sezonie. Tym razem pewnie pokonały Artego Bydgoszcz 68:50. Po pięciu kolejkach są liderkami
To miał być mecz kolejki. W końcu spotkały się srebrne i brązowe medalistki poprzedniego sezonu. Wtedy wiślaczki pokonały rywalki w półfinale ligi. W przerwie między rozgrywkami bydgoszczanki przeszły rewolucję kadrową - wymieniły niemal cały skład. Między klubami doszło do wymiany - Agnieszka Szott-Hejmej przyszła do Wisły, a w drugą stronę powędrowała Daria Mieloszyńska-Zwolak.

Krakowianki pierwszy raz w tym sezonie przed własną publicznością zaprezentowały się w pełnym składzie. I od początku dyktowały warunki na boisku. Znakomicie uzupełniał się duet Jantel Lavender - Allie Quigley. Przez sześć minut tylko one trafiały dla Wisły, a że Artego miało ogromne problemy z trafianiem do kosza, to gospodynie prowadziły 14:6. Bydgoszczanki w pierwszej kwarcie tylko dwa razy trafiły z gry, a m.in. spudłowały aż osiem rzutów zza linii 6,75 m. W efekcie wiślaczki wygrywały nawet 20:7, ale w drugiej kwarcie gra się wyrównała. Rywalki zmniejszyły nawet straty do sześciu punktów (34:28), ale przed przerwą podopieczne trenera Stefana Svitka odzyskały przewagę.

Pierwsze punkty w tym sezonie - cztery z rzędu - zdobyła Erin Phillips. Australijka jest na razie oszczędzana przez trenera Stefana Svitka. Z powodu kontuzji straciła niemal pół sezonu w WNBA i po przyjeździe do Krakowa lekarze długo ją badali, zanim wydali zgodę na podpisanie umowy.

Sytuacja powtórzyła się po zmianie stron. Znów na początku trzeciej kwarty Artego odrobiło część strat, ale po czasie wziętym przez trenera Svitka Wisła zaczęła trafiać i szkoleniowiec drużyny z Bydgoszczy poprosił o przerwę. Uwagi Tomasza Herkta podziałały i przed ostatnią kwartą gospodynie prowadziły tylko ośmioma punktami.

Początek ostatniej części rozwiał jednak nadzieje przyjezdnych. W cztery minuty krakowianki rzuciły 13 punktów, a straciły tylko dwa. Było 64:43 i losy meczu były rozstrzygnięte.

Wisła Can-Pack - Artego Bydgoszcz 68:50

Kwarty: 24:13, 16:15, 11:15, 17:7.

Wisła: Lavender 16, Quigley 8, Szott-Hejmej 6, Żurowska 6, Ouvina 2, oraz Tamane 15, Phillips 9, Pawlak 6, Krężel, Jujka.

Zobacz także
  • Koszykarki Wisły Can-Pack uczyły się cierpliwości
  • Trener Energi chwali: - Dawno nie widziałem tak dobrze grającej zespołowo Wisły Can-Pack
  • Koszykarkom Wisły Can-Pack wystarczyło pięć minut na najwyższym biegu
Komentarze (2)
Wisła Can-Pack na piątkę
Zaloguj się
  • ekomorda

    0

    Mecz nie był wielkim widowiskiem. Wszystkie drużyny przyjeźdzając do Krakowa, powinny przegrywać w granicach min. 20 pkt. Nie wiadomo tylko jak to będzie z CCC, ktore też nic wielkiego nie pokazuje.

  • president007

    Oceniono 1 raz -1

    nudny mecz..jednostronny..kiedy Wisla przycisnela odskakiwala wyraznie.. i tak bedzie z kazda druzyna.. ciekawe mecze ewentualnie tylko euroligi..poziom polskiej ligi bardzo sie obnizyl.. topowe koszykarki wybraly Turcje,Rosje.. zle jest ze w Wisel poki co mozna liczyc na 6-7 zawodniczek a reszta ?? statystki.. nie wiadomo czy to wystarczy na caly sezon..a nie daj Bog sie cos posypie..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Ekstraklasa 2015/16

lp. Drużyna M Pkt Br. Zw. R Por.
1 Legia Warszawa 37 43 70-32 21 10 6
2 Piast Gliwice 37 40 60-45 20 9 8
3 Zagłębie Lubin 37 38 55-42 17 9 11
4 Cracovia Kraków 37 36 66-50 16 10 11
5 Lechia Gdańsk 37 32 53-44 14 10 13
6 Pogoń Szczecin 37 30 43-43 12 17 8
7 Lech Poznań 37 27 42-47 14 6 17
8 Ruch Chorzów 37 21 40-60 11 8 18
9 Wisła Kraków 37 32 61-45 12 15 10
10 Śląsk Wrocław 37 31 41-46 12 12 13
11 Jagiellonia Białystok 37 28 46-62 13 6 18
12 Korona Kielce 37 27 39-45 10 15 12
13 Termalica Nieciecza 37 26 39-50 10 12 15
14 Górnik Łęczna 37 24 40-53 10 9 18
15 Górnik Zabrze 37 23 38-51 6 18 13
16 Podbeskidzie 37 20 45-63 9 12 16

  • Grupa mistrzowska
  • Grupa spadkowa