Wisła Can-Pack zaprezentowała trenera i nowe koszykarki [ZDJĘCIA]

Na czwartkowej prezentacji w restauracji ?u Wiślaków? z dziennikarzami spotkały się Łotyszka Zane Teilane-Tamane, Marta Jujka, Agnieszka Szott-Hejmej i trener Stefan Svitek.
To cztery nowe twarze w Wiśle Can-Pack. - Chcę ciężko pracować. Jeśli będziemy trzymać się razem, to możemy wiele osiągnąć - przekonywała Teilane-Tamane.

Najbardziej znana jest oczywiście Szott-Hejmej, reprezentantka Polski, była zawodniczka m.in. Artego Bydgoszcz. - Przygotowania są ciężkie, ale wszystko w klubie robione jest z głową. Każda z nas poważnie podchodzi do treningów i daje z siebie maksimum. Mam nadzieję, że ominą nas kontuzje, bo jeśli stworzymy fajny kolektyw, to będziemy w stanie wygrać z każdym - twierdzi Szot-Hejmej.

Wiślaczki na razie przygotowują się w Krakowie. Na przełomie sierpnia i września mają zagrać sparing z jedną ze słowackich drużyn. Tydzień później dwukrotnie zmierzą się z Basket ROW-em Rybnik, a w połowie przyszłego miesiąca wyjadą na towarzyski turniej do Trutnova. Liga staruje 28 września.

Wisła tradycyjnie zainauguruje rozgrywki w niepełnym składzie. Najwcześniej pod koniec października do drużyny dołączą Jantel Lavender, Alexandria Quigley i Erin Phillips, które występują w lidze WNBA.

Na czwartkowym spotkaniu pojawił się też Marcin Kękuś, trener koszykarzy Wisły. Przekonywał, że męski zespół chce iść śladem pań i trafić do najwyższej klasy rozgrywkowej. - Drużyna bardzo się zmieniła, budujemy ją niemal od podstaw, a naszym celem jest promowanie tej dyscypliny w Krakowie. Oczywiście nie powiem, że za rok będziemy w ekstraklasie, bo nie dysponujemy takimi funduszami. Ale mam nadzieję, że ekstraklasa w wydaniu męskim w końcu trafi na Reymonta - powiedział Kękuś.

Więcej o: