Stefan Svitek nowym trenerem Wisły Can-Pack. Odchodzi gwiazda WNBA

Słowacki trener zastąpił na stanowisku Artura Golańskiego. Z zespołem pożegnają się na pewno Anke De Mondt i Tina Charles.
Wisła Can-Pack w poniedziałek przegrała walkę o mistrzostwo Polski i zakończyła nieudany sezon, w trakcie którego nie udało się jej ani obronić tytułu i Pucharu Polski, ani awansować do Final Eight Euroligi.

W trakcie rozgrywek doszło do zmiany trenera - Jose Hernandeza zastąpił Artur Golański. Od początku jednak było wiadomo, że to rozwiązanie tymczasowe. Dla Golańskiego była to pierwsza tak poważna praca. W klubie nie ukrywano, że został rzucony na głęboką wodę i sobie nie poradził.

Zastąpi go 47-letni Svitek, który jeszcze prowadzi MBK Rużomberok. Jego zespół w finale ligi słowackiej remisuje 1:1 z Good Angels Koszyce (w środę trzecie spotkanie).

Mierzący około 200 cm Svitek w przeszłości był koszykarzem m.in. klubów słowackich, czeskich, niemieckich, austriackich i węgierskich. Występował też w reprezentacji Czechosłowacji. Jako szkoleniowiec przez cztery sezony prowadził Good Angels Koszyce. Jego bilans w Eurolidze to 29 zwycięstw - 26 porażek. Doskonale jest znany działaczom Wisły Can-Pack, przeciwko której grał pięć razy, cztery razy przegrał. W ubiegłym roku był też selekcjonerem reprezentacji Węgier, ale po braku kwalifikacji do mistrzostw Europy został zwolniony. Został wybrany na szkoleniowca 2012 roku na Słowacji.

Z MBK Rużomberok występował też w EuroCup. Dotarł z nim do półfinału, a tam silniejszy okazał się turecki Kayser Kaskispor.

Ludwik Miętta-Mikołajewicz, prezes TS Wisła: - Postawiliśmy na Svitka, bo miał dobre wyniki jako trener w Koszycach i w Rużomberoku. Ma doświadczenie w europejskich pucharach zarówno jako trener, jak i zawodnik.

Z drużyną na pewno rozstaje się Tina Charles. O gwiazdę WNBA z pewnością będą się biły najbogatsze kluby w Europie - tureckie i rosyjskie. W Wiśle nie będzie już także Anke De Mondt, która po bardzo dobrym sezonie 2011/2012 w tym zupełnie zawiodła. - Na temat nowego składu nie chcę się jeszcze wypowiadać. Jest za wcześnie - dodał Miętta-Mikołajewicz.