Sport.pl

Wisła Can-Pack wygrała z Artego Bydgoszcz i jest bliżej Pucharu Polski

Tina Charles nie zeszła z parkietu nawet na sekundę i głównie dzięki niej koszykarki Wisły Can-Pack pokonały Artego Bydgoszcz i awansowały do finału Pucharu Polski. Amerykanka znów zdobyła prawie połowę punktów. Rywalem Wisły w finale będzie CCC Polkowice (sobota, godz. 17.45). Relacja na krakow.sport.pl.
Po odpadnięciu z Euroligi Puchar Polski jest dla Wisły jednym z dwóch trofeów, na które mają jeszcze szanse. Dlatego rozpracowanie Artego było ostatnio ich głównym celem - bydgoszczanki najprawdopodobniej będą też ich rywalkami w półfinale ligi.

W połowie stycznia krakowianki zaliczyły z nimi wstydliwą porażkę u siebie, ale tym razem nie przeszkodziły nawet kontuzje - Alana Beard oglądała grę koleżanek z ławki rezerwowych, a Cristina Ouvina tylko truchtała wokół parkietu podczas rozgrzewki. W tej sytuacji jak zwykle najwięcej zależało od Charles, która nie miała chwili wytchnienia.

Jak tylko mogła, pomagała jej m.in. Erin Phillips, ale i tak prawie wszystko zależało od dyspozycji Amerykanki. Zdarzało się np. że niczym sprinterka przebiegała z obrony do ataku i wykańczała akcję. Innym razem doskakiwały do niej trzy rywalki, ale sama na linii rzutów za trzy zostawała wtedy Phillips i mogła zdobyć punkty. Pozostałe koszykarki próbowały dotrzymać kroku amerykańskiej środkowej, choć nie zawsze się udawało. Np. Justyna Żurowska z ok. trzech metrów nawet nie trafiła w tablicę, ale wyjątkowo skuteczna była Katarzyna Krężel.

W pierwszej połowie bydgoszczanki czasem pomagały zamiast przeszkadzać - były okresy, gdy miały dużo strat, a momentami niemiłosiernie pudłowały. Wydawało się jednak, że końcówka może być nerwowa. W trzeciej tercji zmęczona Charles nie zdobywała już punktów seriami i m.in. dlatego podopieczne Artura Golańskiego musiały martwić się o wynik. Amerykańska środkowa skończyła mecz z przeciętną skutecznością (47 proc. z rzutów z gry), a i tak zdobyła aż 31 punktów.

Przeciwko wiślaczkom byli kibice w Polkowicach, którzy ewidentnie woleli, by awans wywalczyło Artego. Ale w decydującej kwarcie mistrzynie Polski odskoczyły i przypieczętowały zwycięstwo.

W drugim półfinale miejscowe CCC rozbiło Matizol Lidera Pruszków 79:47.

Wisła Can-Pack - Artego Bydgoszcz 70:59

Kwarty: 18:19, 14:19, 16:16, 10:17

Wisła Can-Pack: Pawlak 3, Żurowska 7, Krężel 13, Phillips 10, Charles 31 oraz De Mondt 2, Mieloszyńska-Zwolak 2, Horti 2

Więcej o:
Najczęściej czytane