Sport.pl

Wisła Can-Pack. Artur Golański: Nawet w Realu Madryt takie rzeczy się zdarzają

PRZEGLĄD PRASY. - To, co się wydarzyło, było trudne do wytłumaczenia - przyznaje w ?Dzienniku Polskim? Artur Golański, który będzie prowadził Wisłę Can-Pack po odejściu Jose Hernandeza.
Hiszpan rozwiązał kontrakt po kompromitującej porażce z Bourges Basket. Jego drużyna uzyskała tylko 38 punktów, a sama Tina Charles zdobyła aż 28. Pozostałe koszykarki grały jak sparaliżowane.

- To, co się wydarzyło w piątek, było trudne do wytłumaczenia. Dlatego w niedzielę mieliśmy w klubie spotkanie, potem jeszcze wraz z Jose rozmawialiśmy o przyczynach takiej postawy drużyny - mówi Golański, dotychczasowy trzeci trener.

Prowadzenie Wisły będzie dla niego pierwszym poważnym sprawdzianem w karierze trenera. - Prawda jest taka, że ja takiej prawdziwej koszykówki jako trener nauczyłem się przy Hernandezie. Cała praca, którą wykonywał, moim zdaniem była wykonywana dobrze. Mówienie, że coś było robione źle, byłoby nieuczciwe. Jednak czasami zdarza się, że coś się w takiej współpracy wypala. I to nie jest niczyja wina. Nawet w Realu Madryt takie rzeczy się zdarzają, choć mają najlepszego szkoleniowca na świecie - komentuje Golański.

Na ławce trenerskiej zadebiutuje w środę w trzecim meczu 1/8 finału Euroligi przeciwko Bourges we Francji. Początek o godz. 20.30.

Więcej o: