Sport.pl

Koszykarki Wisły Can-Pack w Łodzi potwierdzą dominację

Mistrzynie Polski wygraną z Widzewem zapewnią sobie pierwsze miejsce przed play-off.
Krakowianki do tej pory w 24 kolejkach odniosły 23 zwycięstwa. O dominacji wiślaczek świadczy to, że w lidze gromiły rywalki średnio różnicą 21 punków (przeciętnie rzucały 78,6, a traciły 57,4). Przegrały tylko w Polkowicach z CCC. Zrewanżowały się tej drużynie w półfinale Pucharu Polski. Okazję, by jeszcze raz udowodnić wyższość nad CCC, będą miały w sobotę na zakończenie rundy zasadniczej i zapewne w finale mistrzostw Polski.

Zanim jednak wiślaczki zmierzą się z polkowiczankami, czeka je w środę spotkanie z Widzewem. Trudno się spodziewać, by miały problemy z pokonaniem 11. drużyny ligi. Gdyby jednak powinęła się im noga, co byłoby ogromną sensacją, to w sobotę w Krakowie byłyby nie lada emocje, bo mecz z CCC decydowałby o pierwszym miejscu przed play-off. A to daje do finału przewagę własnego boiska.

Wszystko jednak wskazuje na to, że nic się nie zmieni w kolejności drużyn. W takiej sytuacji rywalem Wisły Can-Pack w ćwierćfinale będzie ŁKS lub AZS Gorzów (grają dziś ze sobą), a w półfinale najpewniej Energa Toruń. Jeśli krakowianki przejdą dwóch rywali, drugiego finalistę będzie trudniej wskazać, bo rywalizacja między CCC i Lotosem Gdynia powinna być bardzo zacięta.