Wisła Can-Pack. Taj McWilliams - pani domu, amatorka włoskiej kuchni i fanka Whitney Houston

W sobotę Amerykanka zadebiutowała w składzie mistrzyń Polski w meczu z Tęczą Leszno (90:62). Wyszła w pierwszej piątce, choć z drużyną trenowała tylko dwa dni. Rzuciła 11 punktów.
- Nie było tremy. Gram już tak długo, że nigdy jej nie mam - przekonuje 42-letnia koszykarka na oficjalnej stronie Wisły Can-Pack. - Czułam się doskonale, chociaż ostatni mecz zagrałam 23 listopada. Dopiero poznaję polską ligę, ale dostrzegam różnice np. w stosunku do ligi czeskiej. Drużyna z którą mierzyłyśmy się dzisiaj, bardzo mi się podobała. Zagrała twardo i włożyła w grę wiele serca.

Koszykarka przyznaje, że jeszcze nie udało jej się poznać miasta, ale obiecuje, że zrobi to, jak tylko stopnieje śnieg. Jej przewodniczką będzie Erin Phillips, skrzydłowa Wisły. - Wiem, że Kraków jest piękny. Chcę zobaczyć Zamek na Wawelu, Rynek Główny i wszystkie ciekawe miejsca. Pojedziemy też w góry - deklaruje McWilliams. - Pogoda w Polsce? Pochodzę z Teksasu, gdzie jest bardzo ciepło, można tam chodzić przez cały rok w krótkich spodenkach, a na Boże Narodzenie było 20 stopni. Przed wyjazdem chodziłam w klapkach. Zima jest piękna, ale zdecydowanie wolę, jak jest cieplej. Grałam w Rosji, a tam to dopiero jest zimno. Dlatego aktualna pogoda w Polsce nie jest dla mnie zaskoczeniem.

Wisła Can-Pack, Comarch Cracovia, Muszynianka... Cały sport z Krakowa i okolic na Facebooku Kraków - Sport.pl »


W rozmowie z serwisem wislacanpack.pl nowa koszykarka krakowskiego zespołu opowiada także o swoich zainteresowaniach.

Hobby, poza koszykówką?

- Jestem panią domu, mam rodzinę i czas spędzam właśnie z nią. Uwielbiam gotować, dużo czytam.

Twój ulubiony film to...

- "Shwawshank" w reżyserii Franka Darabonta.

Ulubiona muzyka...

- Gospel, Christian-Music, R'n'B, a wykonawcy to Whitney Houston, Michael Jackson.

Ulubiona potrawa...

- Wszystkie dania kuchni włoskiej.