Sport.pl

Wisła Can-Pack. Ewelina Kobryn dominowała pod obydwoma koszami

W pierwszym meczu w nowym roku mistrzynie Polski łatwo poradziły sobie z Ineą AZS-em Poznań. We własnej hali liderki pokonały ostatni zespół Ford Germaz Ekstraklasy 78:46.
W 14 poprzednich spotkaniach zespół gości poniósł same porażki. Gospodynie tylko raz musiały uznać wyższość rywalek. Tydzień przed świętami Bożego Narodzenia przegrały z CCC Polkowice. We własnej hali jako jedyne w lidze notują jednak same zwycięstwa.

Serię podtrzymały w pojedynku z poznaniankami. Wygrały zdecydowanie trzy pierwsze kwarty. W drugiej zdobyły nawet ponad dwa razy więcej punktów niż akademiczki. Skutecznością nie imponowały jedynie w ostatniej partii. Rzuciły w niej tylko osiem punktów. Niewykluczone, że oszczędzały jednak siły na środowe spotkanie z Frisco Brno w Eurolidze.

Z Ineą AZS-em najlepszą zawodniczką na parkiecie była Ewelina Kobryn. Środkowa 16 razy trafiła do kosza i uzyskała 24 punktów. Miała też najwięcej zbiórek (12). Druga w obydwu klasyfikacjach w drużynie Wisły była Milka Bjelica (10 punktów i 10 zbiórek). Częściej niż Serbka celnie rzucały zawodniczki Inei AZS-u - Aneta Kotnis i Magdalena Gawrońska (po 14 punktów).

Wisła Can-Pack Kraków - Inea AZS Poznań 78:46 (21:12, 26:12, 23:16, 8:6)

Wisła: De Mondt 9, Dabović 6, Krężel 6, Kobryn 24, Czarnecka 2 oraz Pawlak 3, Leciejewska 5, Bjelica 10, Śnieżek 5, Powell 8, Ćwięk

Wisła Can-Pack, Comarch Cracovia, Muszynianka... Cały sport z Krakowa i okolic na Facebooku Kraków - Sport.pl »


Więcej o: