Euroliga. Wisła Can-Pack w Krakowie chce wygrać wszystkie mecze

Pierwszy raz w tym sezonie zagra w europejskich pucharach w najsilniejszym składzie. Środowy rywal (godz. 18.30, przy Reymonta) - Rivas Ecopolis z polskim zespołem jeszcze nigdy nie przegrał.
Ekskluzywne materiały i ciekawostki o Wiśle tylko na Facebooku Kraków - Sport.pl »

Krakowianki są liderkami grupy C z czterema zwycięstwami w pięciu kolejkach, ale grupa pościgowa jest tuż za nimi - cztery zespoły mają po trzy wygrane. Wśród nich jest Rivas. Pokonanie Hiszpanek dałoby wiślaczkom dobrą pozycję wyjściową przed rewanżami (czeka je jeszcze mecz z Gospić Croatia).

By pokonać Rivas, podopieczne Jose Hernandeza muszą zagrać o wiele lepiej niż w sobotę w lidze. Mimo wysokiego zwycięstwa nad słabą Odrą Brzeg (69:48) trener nie był zadowolony. - Drużyna nie zagrała na 100 proc. - grzmiał.

Z Hiszpankami mistrzynie Polski nie mogą pozwolić sobie na dekoncentrację. - Rivas to bardzo dobry zespół. Euroligę zaczął źle [porażka z Gospić - przyp. red.], ale na pewno to jedna z najsilniejszych drużyn w naszej grupie. Grają na podobnym poziomie co Halcon Avenida [zwycięzca Euroligi w tym roku] i Ros Casares Walencja [finalista sprzed dwóch lat - przyp. red.] - zapewnia Jordi Aragones, asystent Hernandeza.

To jednak krakowianki będą faworytkami, tym bardziej że pierwszy raz w sezonie trenerzy mogą liczyć na wszystkie zawodniczki (poza kontuzjowaną od dłuższego czasu Magdą Leciejewską). W sobotę po długiej przerwie na boisko wróciła Ewelina Kobryn, i choć rywal był słaby, to pokazała, że nie jest daleko od najwyższej formy. - Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Ewka wróciła. Jest bardzo ważną postacią nie tylko dla trenerów, ale dla wszystkich: koleżanek z zespołu, kibiców i całego klubu - podkreśla Aragones.

Za to spore problemy ma Rivas. Czołowa zawodniczka reprezentacji Hiszpanii - Amaya Valdemoro - złamała dwa nadgarstki. Razem z rozgrywającą Elisą Aguilar od 10 lat odnosiła sukcesy klubowe i z kadrą. W mistrzostwach Europy prowadziły reprezentację do jednego srebrnego i trzech brązowych medali. A rok temu pomogły w zdobyciu trzeciego miejsca w mistrzostwach świata. Doskonale zna je też Hernandez, który nie patrzył im w metrykę (obie mają po 35 lat), a wziął do kadry na rozegrane w tym roku w Polsce mistrzostwa Europy.

- Aguilar to doświadczona zawodniczka, która umiejętnie reguluje tempo gry, a ponadto jest znakomitym strzelcem. Poza tym musimy uważać na Ashję Jones, zawodniczkę niemal kompletną i trudną do powstrzymania - uważa Aragones. - No, ale naszym celem jest wygrać wszystkie mecze w Krakowie.

Luksusowo? Zobacz gdzie Anglicy zamieszkają w Krakowie na Euro 2012