Finały Polskiej Hokej Ligi. Porażka Cracovii w rzutach karnych

Trwa walka o mistrzostwo Polski w hokeju. Drużyna Rudolfa Rohaczka przegrała z GKS-em w Tychach, ale ciągle jest w dobrej sytuacji.
W piątek w bramce Cracovii cuda wyczyniał Rafał Radziszewski, a na gole trzeba było czekać do końcówki drugiej tercji. Najpierw gospodarze wykorzystali przewagę dwóch zawodników i do siatki trafił Bartłomiej Pociecha. Ale zaraz to gości na lodowisku było więcej, a Rafał Dutka strzelił na 1:1. Potem krążek do siatki wpadł dopiero w konkursie rzutów karnych po uderzeniu Radosława Galanta.

W sobotę w Tychach kolejny mecz (godz. 16.30). Krakowianie w finałach prowadzą 2:1, a złoto zdobędzie ta drużyna, która wygra cztery razy.

Trwa też walka o brąz. W piątek Podhale Nowy Targ przegrało w Sanoku z Ciarko PBS Bankiem 3:5 i w rywalizacji do dwóch zwycięstw jest remis.

GKS Tychy - Comarch Cracovia 2:1 k.

Tercje: 0:0, 1:1, 0:0, d. 0:0, k. 1:0

Gole: 1:0 Pociecha (37.), 1:1 Dutka (40.)

Ciarko PBS Bank Sanok - TatrySki Podhale Nowy Targ 5:3

Tercje:
2:1, 1:2, 2:0

Gole: 1:0 Cichy (3.), 1:1 Jokila (6.), 2:1 Szczechura (19.), 2:2 Bryniczka (30.), 2:3 McGregor (39.), 3:3 Cichy (39.), 4:3 Kartoszkin (45.), 5:3 Cameron (59.)