Comarch Cracovia. Rudolf Rohaczek: Nie chcemy już wracać do Krakowa

We wtorek Comarch Cracovia pokonała po rzutach karnych Ciarko PBS Bank Sanok i jest o jedną wygraną od gry w finale Polskiej Hokej Ligi.
Facebook? » | A może Twitter? »


- Bardzo wyrównany mecz. Spotkanie szybkie, okazje były z jednej i drugiej strony. Szkoda, że nie dotrzymaliśmy stanu 3:2 do końca - opisuje mecz Rudolf Rohaczek, trener krakowian, cytowany przez oficjalną stronę klubu.

Czech ma nadzieję, że nie będzie musiał drżeć o miejsce w finale do ostatniego meczu z ekipą z Sanoka. - Karne to loteria, ale Drzewiecki i Svitana świetnie je wykonali. Chciałbym podziękować kibicom za świetny doping. To na pewno nam pomogło. Mamy jeden cel, nie chcemy wracać już do Krakowa. Chcemy wygrać czwartkowy mecz w Sanoku - zapowiada.

Mimo że Ciarko przegrywa 2:3, nadziei na finał nie traci także Tomasz Demkowicz, trener rywali Cracovii. - Uważam, że nadal mamy równe szanse na awans. Nic nie jest przed nami zamknięte. W czwartek podejdziemy do meczu z chęcią zwycięstwa. Dla nas najważniejszym celem jest awans do finału - zaznacza.