Cracovia ograła Unię Oświęcim, goście byli ,,zagubieni''

Hokeiści Comarch Cracovii zwyciężyli z Unią Oświęcim 7:1 w spotkaniu 10. kolejki PHL. Gospodarze już od pierwszych minut pokazali, kto będzie rządził na lodowisku.
Pierwsza bramka dla Cracovii padła już w 35 sekundzie, po strzale z bliska Krystiana Dziubińskiego, drugi punkt zdobył w 10 minucie Filip Drzewiecki. Świetna akcja pierwszej piątki podopiecznych trenera Rudolfa Rohaczka zainicjowana została już trzy minuty później. Co prawda krążek został wybity po strzale Erika Spady, ale bramkarz Unii ugiął się już wobec dobitki Petra Sinagla.

Goście przypomnieli o swojej obecności na boisku dopiero w 16 min., kiedy pierwszą i ostatnią dla nich bramkę strzelił Jan Danecek. Drugą tercję Cracovia rozpoczęła z wynikiem 3:1, ale dzięki dobremu wykorzystaniu podania od Patryka Wajdy przez Kacpra Guzika, już dwie minuty później na tablicy wyświetliły się 4 punkty dla Cracovii.

Na kolejny kibice krakowskiej drużyny czekali zaledwie kolejne dwie minuty, kiedy mocny strzał oddał Patrik Svitana. Trzecią tercję gospodarze rozpoczęli w pełnym zestawieniu i z przewagą jednego zawodnika. Emocjonującą akcję zaliczył Dziubiński, który wjechał w tercję Unii i oddał strzał z 9 metrów, niestety, minimalne pudłując.

Mecz zakończyły aż dwa strzały w ciągu kolejnych dwóch minut (55 i 56 minuta), autorstwa Pasiuta i Kisielewskiego. - Doskonale ułożyła nam się ta pierwsza tercja, po której prowadziliśmy 3:1 - powiedział po meczu Rohacek - To ustawiło mecz, a na początku drugiej tercji powiększyliśmy przewagę. Graliśmy dalej agresywnie, zdobywaliśmy kolejne bramki i wygraliśmy zasłużenie.



COMARCH CRACOVIA - UNIA OŚWIĘCIM 7 : 1 (3:1, 2:0, 2:0)

1:0 - Dziubiński - Svitana - Šinagl 0:35 (5/5)

2:0 - Drzewiecki - Kruczek - Domogała 9:40 (5/4)

3:0 - Šinagl - Dziubiński - Spady 12:39 (5/5)

3:1 - Danecek - Piotrowicz 15:46 (5/5)

4:1 - Guzik - Wajda 21:13 (5/5)

5:1 - Svitana - Dziubiński - Spady 23:53 (5/5)

6:1 - Pasiut - Guzik 54:01 (5/5)

7:1 - Kisielewski - Wróbel 55:24 (5/5)



Comarch Cracovia: Radziszewski (54:59 R. Kowalówka) - Rompkowski, Spady (2), Svitana, Dziubiński (2), Šinagl - Maciejewski, Wajda, Urbanowicz (2), Pasiut, Guzik - Noworyta, Kruczek (4), Drzewiecki, Słaboń, Domogała - Dutka, Paczkowski, Wróbel, Kisielewski.

Unia: Fikrt (Witek) - Vosatko, Bezuska, Budzowski, Danecek, S. Kowalówka - Gabryś, (2) Kulawik, Adamus (4), Haas (2), Szewczyk - Popela, Nowotarski, Malicki, Wanat, Paszek - Gębczyk, Fiedor (2), Piotrowicz, Koczy, Wojtarowicz.

Więcej o: