Sport.pl

Comarch Cracovia gra z Podhalem. "Sentymenty trzeba zachować dla siebie"

W piątek Comarch Cracovia na własnym lodowisku podejmie TatrySki Podhale Nowy Targ. - Musimy wywalczyć trzy punkty - podkreśla przed meczem Damian Kapica.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl



Latem Cracovia poważnie się wzmocniła. Nikt w klubie nie ukrywa, że celem zespołu jest odzyskanie mistrzostwa Polski. Na początku sezonu krakowianom zdarzają się jednak wpadki. Najpierw przegrali z GKS-em Tychy mecz o Superpuchar Polski. Później tyszanie ograli ich w lidze, w dodatku przed krakowską publicznością.

W efekcie Cracovia ma na koncie 14 punktów i zajmuje w tabeli Polskiej Hokej Ligi dopiero piąte miejsce. Wyprzedzają ich m.in. najbliżsi rywale. Nowotarżanie zgromadzili punkt więcej i są na drugiej pozycji.

Krakowianie nie powinni mieć jednak kłopotu z rozpracowaniem rywala. Krystian Dziubiński czy Damian Kapica trafili latem do Krakowa właśnie z Podhala, kilku innych hokeistów to wychowankowie klubu z Nowego Targu.

- Nie motywuję się jakoś inaczej niż zwykle. Trzeba po prostu wyjść i wygrać ten mecz, a nie myśleć o kolegach po przeciwnej stronie. Sentymenty trzeba zachować dla siebie - zaznacza Kapica w rozmowie z oficjalną stroną klubu.

23-letni napastnik poważnie potraktował przygotowania do meczu. Kiedy w poniedziałek cała drużyna dostała wolne, on przyszedł na lodowisko trenować strzały. - Niektórzy lubią mieć wolny dzień, ja w tym intensywnym okresie za tym nie przepadam. Staram się nie odpoczywać: lepiej się czuję, gdy mam kontakt z lodem przez chociaż 20-30 minut każdego dnia - podkreśla.

Kolejną szansę na kontakt z lodem Kapica powinien otrzymać w piątek. Mecz Cracovii z Podhalem rozpocznie się o godz. 18.30.



Więcej o: