Sport.pl

Comarch Cracovia bez Superpucharu. "Rozklepali naszą obronę"

Hokeiści Comarch Cracovii rozpoczęli sezon od porażki. W meczu o Superpuchar Polski przegrali z GKS-em Tychy 1:6.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl



Cracovia nieźle rozpoczęła spotkanie. Potem podopieczni Rudolfa Rohaczka złapali jednak dwie kary, a rywale szybko wykorzystali grę w przewadze. Jeszcze w pierwszej tercji tyszanie zdobyli kolejne dwie bramki.

Krakowianie mogli odmienić losy meczu w drugiej tercji. Najpierw gola strzelił Petr Sinagl, potem przed szansą na bramkę kontaktową stanął Damian Słaboń. Napastnik nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Później na lodzie dominowali tyszanie, którzy jeszcze trzy razy pokonali bramkarza Cracovii.

- Na początku pierwszej tercji graliśmy całkiem nieźle. Staraliśmy się wyeliminować pressing rywali i to wychodziło. Później w krótkim czasie złapaliśmy dwie niepotrzebne kary i straciliśmy bramkę. W końcówce tercji gospodarze rozklepali naszą obronę i przegrywaliśmy już 0:3. I to ustawiło mecz - powiedział po meczu trener Rohaczek.

Już w niedzielę Cracovia zainauguruje rozgrywki Polskiej Hokej Ligi. W pierwszym meczu krakowianie podejmą u siebie Naprzód Janów.

GKS Tychy - Comarch Cracovia 6:1 (3:0, 2:1, 1:0)

Bramki: Kolusz (9.), Komorski (18.), Rzeszutko (19.), (33.), (37.), Bagiński (42.) - Sinagl (23.)

GKS Tychy: Kosowski (Lewartowski) - Bryk, Kotlorz, Kogut, Kartoshkin, Kolusz - Pociecha, Sokół, Witecki, Galant, Bagiński - Kolarz, Ciura, Łopuski, Rzeszutko, Kuzin - Jeziorski, Bepierszcz, Kalinowski, Komorski.

Comarch Cracovia: Radziszewski (Kowalówka) - Rompkowski, Maciejewski, Svitana, Dziubiński, Šinagl - Dąbkowski, Dutka, Urbanowicz, Pasiut, Guzik - Noworyta, Kruczek, Drzewiecki, Słaboń, Kapica - Novajovsky, Wajda, Kisielewski, Wróbel, Domogała.



Więcej o: