Hokeiści Comarch Cracovii jadą na urlopy

Podopieczni Rudolfa Rohaczka mają za sobą kolejny etap przygotowań do sezonu.

Chcesz więcej? Polub Kraków - Sport.pl

Hokeiści Cracovii dotąd pracowali głównie nad siłą - przez ostatnie dziewięć tygodni były zajęcia w siłowni, ale też m.in. pływanie kajakami i biegi.

Łatwo nie było, bo o ciężkich treningach prowadzonych przez Rudolfa Rohaczka krążą legendy. - Kiedyś, jeszcze w Krynicy, masażysta przyszedł do mnie i powiedział, że zawodnicy proszą o skrócenie treningu, bo chcą jechać na weekend do domu. No to skróciłem do 50 min. Tyle że kazałem im bez przerwy jeździć bez krążka: w lewo, w prawo, w lewo, w prawo... I tak w kółko. Ostatecznie po prostu padli na lód. A na koniec okazało się, że śpieszyło się masażyście, a nie zawodnikom. Byli na niego wkurzeni! - wspominał czeski trener w rozmowie z krakow.sport.pl.

Na razie podobnych historii nie będzie, bo jego podopiecznych czekają dwa tygodnie przerwy, a do treningów wrócą 20 lipca. Wtedy też po raz pierwszy tego lata wyjadą na lód. Pierwszy mecz o stawkę 4 września (Superpuchar Polski z GKS-em Tychy).