Sport.pl

Comarch Cracovia pewnie pokonuje Podhale i jest liderem

Comarch Cracovia pokonała na lodowisku przy ul. Siedleckiego Podhale Nowy Targ 4:1 i awansowała na pierwsze miejsce w tabeli!
Facebook? » | A może Twitter? »


- Możemy być liderami? Pewnie ma to psychologiczne znaczenie nie tylko dla hokeistów, ale przede wszystkim dla kibiców. Ja na tabelę nie patrzę - mówił przed spotkaniem trener Rudolf Rohaczek.

Teraz jednak rzut oka na tabelę może wywołać uśmiech na jego twarzy. W piątek jego podopieczni pewnie pokonali Podhale 4:1 i awansowali na pierwsze miejsce. Zwycięstwo jednak łatwo nie przyszło, a do tego Cracovia musiała śledzić wyniki z innych lodowisk.

Początek należał do gospodarzy i w 7. min Karol Kisielewski dał im prowadzenie. Cracovia miała sytuację pod kontrolą i w drugiej tercji podwyższył Marek Kalus. Minęło jednak kilka minut i Jegor Omeljanenko wlał w gości nadzieję na wywiezienie z Krakowa korzystnego rezultatu.

Na trzecią tercję krakowianie wyszli z przewagą jednej bramki. Długo wydawało się, że właśnie wynikiem 2:1 może zakończyć się to spotkanie. Jednak kilka minut przed końcem podopieczni Rohaczka strzelili jeszcze dwa gole i Cracovia pewnie pokonała Podhale 4:1.

Tymczasem w Jastrzębiu-Zdroju doszło do innego meczu na szczycie. JKH GKS zremisowało z Ciarko Sanok 2:2, a ten wynik oznacza, że Cracovia wyprzedziła rywali i została liderem ekstraligi. W tabeli jest ogromny ścisk, ale podopieczni Rudolfa Rohaczka mają punkt przewagi nad GKS-em Tychy.

W pozostałych spotkaniach Unia Oświęcim pokonała Naprzód Janów 6:2, GKS pokonał Orlika Opole 3:0, a w spotkaniu outsiderów GKS Katowice Przegrał z Polonią Bytom 7:9.

W następnej kolejce Cracovia zmierzy się w Janowie z Naprzodem (niedziela, godz. 18).

Comarch Cracovia - Podhale Nowy Targ 4:1

Tercje: 1:0, 1:1, 2:0

Bramki: Kisielewski (7. min), Kalus (30.), McCauley (55.), S. Kowalówka (57.) - Omeljanenko (37.)



REWELACYJNA GALA BOKSU W KRAKÓW ARENIE! PIĘKNE KOBIETY!


Więcej o: