Jak zakończyła się kariera kapitana Comarch Cracovii [ZDJĘCIA]

Zaczął syn, skończył brat. Na lodowisku przy ul. Siedleckiego odbył się pożegnalny mecz Daniela Laszkiewicza.
Laszkiewicz przez wiele lat był kapitanem Cracovii. Napastnik grał w Krakowie od 2006 roku. Z drużyną Rudolfa Rohaczka cztery razy zdobył złoty medal mistrzostw Polski, dwa razy srebrny, raz brązowy i raz wywalczył Puchar Polski. Kibice domagali się przedłużenia kontraktu z 38-letnim hokeistą, który jednak w czerwcu napisał do nich pożegnalny list.

W niedzielę po raz ostatni wyjechał na lód przy Siedleckiego. Drużyna złożona z jego przyjaciół wygrała z Comarch Cracovią 7:6.

Było bardzo symbolicznie. Tuż po wznowieniu do siatki trafił Oskar Laszkiewicz, syn bohatera wieczoru. A decydującego gola zdobył jego brat Leszek.

Nie zabrakło podziękowań, uścisków i... gwiazd na lodzie. Wystąpił m.in. Roman Steblecki, legendarny hokeista Cracovii, obecnie m.in. komentator telewizyjny (jego syn Sebastian grał w piłkarskiej Cracovii).

Było to jednocześnie pożegnanie innego napastnika, Michała Piotrowskiego. On również - podobnie jak starszy z braci Laszkiewiczów - zakończył karierę.

Comarch Cracovia - Daniel Laszkiewicz Team 6:7 (1:2, 3:3, 2:2)

Bramki: 1:0 Oskar Laszkiewicz (1.), 1:1 Mikołaj Łopuski (14.), 1:2 Artur Ślusarczyk (20.), 1:3 Andrzej Zabawa (23.), 1:4 Marian Csorich (25.), 1:5 Michał Piotrowski (27.), 2:5 Josef Fojtik (28.), 3:5 Patrik Valczak (29.), 4:5 Bartosz Fraszko (39.), 5:5 Patryk Wajda (43.), 5:6 Daniel Laszkiewicz (43.), 6:6 Patrik Valeak (45.), 6:7 Leszek Laszkiewicz (50.).