Sport.pl

Mecz prawdy Comarch Cracovii. Gra o medale lub sezon na straty

Mistrzowie Polski przegrywali z Aksam Unią 0:2, ale doprowadzili do remisu. Spotkanie decydujące o awansie do półfinału w sobotę w Krakowie (godz. 18.30).
- Mieliśmy już pętlę na szyi, ale wróciliśmy do gry. Trzeba pójść za ciosem, bo został nam jeszcze jeden bardzo ważny mecz - mówi Aron Chmielewski, najlepszy strzelec krakowian.

O wygraną zawodnikom Rudolfa Rohaczka nie będzie jednak łatwo, bo z Unią na swoim lodowisku idzie im zdecydowanie gorzej niż na wyjazdach. W pięciu meczach tego sezonu przy ul. Siedleckiego mistrzowie Polski pokonali oświęcimian tylko raz.

- Ale w sobotę będziemy chcieli wreszcie przerwać tę fatalną passę. Kto nie wygrywa 3:0, ten przegrywa 2:3. Tej starej siatkarskiej zasady będziemy się trzymać - zapowiada Chmielewski.

Tym razem własne lodowisko może się okazać atutem Cracovii. Organizatorzy przygotowali specjalną ofertę dla kibiców. Z okazji Dnia Kobiet wszystkie panie będą mogły obejrzeć spotkanie za darmo. To samo dotyczy posiadaczy karnetów na sezon zasadniczy PLH i rundę wiosenną ekstraklasy w piłce nożnej.

Na zwycięzcę meczu Cracovia - Unia w półfinale czeka GKS Tychy.

Więcej o: